Darmowa wysyłka: od 299 zł InPost za 0 zł, od 399 zł Poczta Polska za 0 zł* ✦ Zaloguj się — progi darmowej wysyłki niższe o 100 zł → ✦ Załóż konto → +100 pkt na start ✦ Zgoda marketingowa = +150 pkt ✦ 2 000 pkt = 100 zł do wydania ✦ * darmowa dostawa nie dotyczy gabarytów (duże terraria, paleta) ani transportu zwierząt GO! ✦

Gatunek (łac.): Phidippus audax

  • Jak widzą skakuny? Oczy, kolory i polowanie pająków

    Jak widzą skakuny? Oczy, kolory i polowanie pająków

    W filmie łapię makro-ujęciem to, jak siatkówka skakuna przesuwa się za jego oczami niczym cień (9:04). Odpowiedź na pytanie, jak widzą skakuny, zaczyna się od liczby: osiem oczu w czterech parach, a oczy główne działają jak malutki teleobiektyw.

    Jak widzą skakuny? Dlaczego oczy to pierwsza rzecz, którą widać u pająka?

    Pierwsze, na co patrzę u każdego skakuna, to jego oczy. Największa para — oczy główne — razem z sześcioma mniejszymi oczami po bokach i z tyłu głowotułowia odróżnia skakuny (Salticidae) od większości innych pająków.

    Przykładem tej rodziny jest też rodzaj Portia — pająk, który potrafi zapamiętać trasę polowania i atakuje nawet inne pająki sieciowe. To właśnie wzrok pozwala skakunom polować aktywnie, a nie czekać w sieci na ofiarę.

    Podobnie duże, „lampiące się” oczy mają też rodzaje Deinopis i Asianopis — inne aktywnie polujące pająki, tylko wyglądające trochę bardziej strasznie.

    Ile oczu ma skakun i za co odpowiada każda para?

    Salticidae mają zawsze osiem oczu w czterech parach. To jedna z cech definiujących rodzinę, niezależnie od tego, czy mówimy o maleńkim samczyku, czy o dużym Hyllus diardi.

    Oczy główne analizują detale, a oczy dodatkowe pilnują szerokiego kąta i wykrywają ruch. Największa para to oczy główne (AME, anterior median eyes) — reszta to trzy pary oczu dodatkowych, rozmieszczone po bokach i z tyłu głowotułowia (część ciała pająka powstała z połączenia głowy i tułowia):

    • AME (oczy główne) — analiza szczegółów, najlepsza ostrość.
    • ALE (przednioboczne) — najszersze pole widzenia, wykrywanie ruchu.
    • PME (środkowoboczne) — wspomagają obraz boczny.
    • PLE (tylnoboczne) — pilnują tego, co dzieje się za pająkiem.

    Wielkość i rozmieszczenie tych par różnią się między rodzajami, ale zasada działania zostaje ta sama.

    Dlaczego największe oczy skakuna nie widzą najszerzej?

    Największe oczy skakuna, czyli oczy główne, działają jak teleobiektyw — skupiają się na jednym punkcie i wyciągają z niego mnóstwo detali. Nie dają jednak najszerszego pola widzenia.

    „Jak się okazuje, ta główna największa para oczu służy za taki teleobiektyw.” — z filmu, 6:08

    To oczy dodatkowe, zwłaszcza przednioboczne (ALE), mają największe pole widzenia i najlepiej wyławiają ruch. W eksperymentach stwierdzono, że ich czułość na przesunięcia bywa lepsza, niż wynikałoby to z samego odstępu między receptorami — zjawisko nazywane hiperostrością ruchową.

    W eksperymencie z szybko zbliżającym się obiektem (tzw. looming) zasłonięcie oczu głównych nie zmieniło reakcji obronnej pająka. Zasłonięcie ALE za to ją silnie zaburzyło — skakun przestawał reagować na zagrożenie tak, jak powinien.

    Jak skakun patrzy, nie ruszając oczami?

    Oczy skakuna, a zwłaszcza oczy główne, są częścią oskórka i fizycznie się nie poruszają. Przy linieniu zrzuca je razem z całym pancerzem, łącznie z samymi „okularami”.

    Za okularem kryje się długa, rurkowata struktura, a za nią zakrzywiona siatkówka. Napędza ją nawet sześć różnych mięśni, które poruszają nią w pionie, w poziomie i obrotowo — tak pająk skanuje fragment obrazu w wysokiej rozdzielczości.

    Ten ruch widać gołym obiektywem przy dobrym oświetleniu i powiększeniu makro — jako cień przemykający za oczami. Naukowcy wykorzystali to zjawisko, żeby zbudować eye tracking u skakunów: dziś można sprawdzić, w którym miejscu obrazu pająk aktualnie „skupia wzrok”.

    Skakun nie rusza oczami, bo rusza siatkówką schowaną za nimi — to jego wewnętrzny zoom.

    Czy oczy skakuna współpracują ze sobą?

    Oczy dodatkowe wykrywają ruch i przekazują jego lokalizację oczom głównym, które doogniskowują szczegóły. W eksperymentach na gatunku Phidippus audax śledzono ruch siatkówek oczu głównych, manipulując jednocześnie tym, co widziały oczy ALE.

    Gdy obiekt się poruszał i ALE były aktywne, oczy główne płynnie podążały za celem. Po zasłonięciu ALE zdolność śledzenia wyraźnie się pogarszała — każda kamera szerokokątna wykrywa cel i przekazuje jego pozycję kamerze wysokiej rozdzielczości.

    Skakun posiada kilka niezależnych kamer, które na bieżąco wymieniają się informacjami. Skakuny wykazują coś, co śmiało można nazwać uwagą — nie każdy nowy ruch powoduje przeskanowanie, pająk wybiera to, co go akurat interesuje.

    Dlaczego skakun obraca się w stronę palca albo kamery?

    Nie dzieje się to, bo skakun rozpoznaje człowieka. U mnie w terrarium wystarczy przesunąć palec przed pająkiem albo wokół niego, żeby zobaczyć ten obrót — testowałem to wielokrotnie.

    „Czy zastanawiają was kiedyś, dlaczego tak się dzieje? Bo nie, bynajmniej nie dzieje się tak, dlatego, że skakun rozpoznaje człowieka.” — z filmu, 14:01

    Dzieje się tak, bo oczy główne mają wąskie pole wysokiej ostrości i się nie ruszają. Gdy ruch wykryją oczy boczne, pająk musi ustawić całe ciało tam, gdzie chce zbadać element oczami głównymi.

    Jak skakun ocenia odległość bez dwóch rozstawionych oczu?

    U człowieka ocena odległości działa na bazie widzenia stereoskopowego — dwóch oczu rozstawionych w przestrzeni. U skakunów odstęp między siatkówkami jest tak mały, że ten mechanizm teoretycznie nie powinien działać.

    Najlepiej przebadany w tym temacie gatunek, Hasarius adansoni, wykorzystuje aberrację chromatyczną: soczewka oka głównego nie ogniskuje wszystkich długości fal światła w tym samym miejscu. Zielone światło dobrze ogniskuje się na jednej warstwie receptorów, a na innej warstwie, też czułej na zieleń, obraz jest celowo nieostry — wielkość rozmycia zależy od odległości obiektu.

    W eksperymencie zmiana barwy światła oświetlającego pająka zmieniła sposób ogniskowania obrazu, a pająki zaczęły skakać na błędną odległość — zgodnie z przewidywaniami naukowców. Skakun liczy odległość z rozmycia obrazu, nie z porównania dwóch kątów patrzenia.

    Autor filmu zaznacza, że rodzina skakunowatych liczy tysiące gatunków i różne rodzaje mogą mierzyć odległość nieco inaczej.

    Czy skakuny widzą kolory i widzą świat tak jak my?

    Człowiek ma trzy typy czopków — zielony, niebieski, czerwony. Skakuny są najbardziej czułe na zieleń i ultrafiolet, czyli widzą świat inaczej niż my.

    Dwa skakuny wyglądające dla naszego oka podobnie mogą wyglądać dla siebie kompletnie inaczej, bo elementy otoczenia odbijają UV w różny sposób. Bodźce UV biorą udział w ostrzeganiu przed drapieżnikami i w zalotach.

    U rodzaju Habronattus w siatkówce pojawił się dodatkowy filtr barwnikowy, który przesuwa czułość receptorów w stronę czerwieni i pomarańczu — daje to funkcjonalne widzenie trzech barw. Samce mają kolorowe elementy ciała, które pokazują samicom podczas zalotów.

    To, czy dany kolor jest w ogóle widoczny dla konkretnego gatunku, bardzo mocno zależy od obserwatora. U gatunku Saitis barbipes samce mają czerwono ubarwione odnóża, ale samice nie widzą tej czerwieni jako czerwieni — działa to raczej na bazie jasności i kontrastu niż konkretnego koloru.

    Czy kolor realnie pomaga skakunowi polować?

    W eksperymencie z 2026 roku samice Habronattus pyrrithrix najpierw uczono, że czerwony kolor wiąże się z niesmaczną zdobyczą. Potem testowano polowanie z dostępem do sygnału czerwieni albo bez niego.

    Pająki z dostępem do informacji kolorystycznej skuteczniej wybierały jadalną zdobycz i rzadziej atakowały ofiary oznaczone czerwonym. Samice korzystające z tej informacji wcześniej zaczynały składanie jaj i miały tendencję do większej masy ciała.

    Eksperyment nie wykazał jednoznacznego wzrostu całkowitej liczby jaj czy potomstwa. Kolor realnie poprawia efektywność polowania, ale nie przekłada się automatycznie na większą liczbę potomstwa.

    Jak wygląda polowanie skakuna krok po kroku?

    Całe polowanie skakuna rozgrywa się w kilka–kilkanaście sekund i składa się z sześciu etapów.

    1. Wykrycie ruchu — oczy dodatkowe rejestrują zmianę z boku i pająk wykonuje szybki obrót.
    2. Orientacja — głowotułów ustawia się tak, żeby obiekt znalazł się przed oczami głównymi.
    3. Analiza — ruchoma siatkówka skanuje wielkość, kształt i sposób poruszania się obiektu, odróżniając zdobycz od drapieżnika albo elementu tła.
    4. Podejście — skakun skraca dystans, a oczy boczne i główne wspólnie aktualizują położenie ofiary.
    5. Ocena dystansu — u niektórych gatunków pomaga tu rozogniskowanie obrazu (aberracja chromatyczna).
    6. Atak — szybki skok, chwyt przednimi odnóżami i wbicie szczękoczółków.

    Przy wykryciu drapieżnika system działa podobnie: ruch wykryty bocznymi oczami i efekt looming prowadzą do postawy obronnej albo ucieczki. Każdy z tych etapów dzieje się w ciągu kilku sekund, zanim w ogóle zauważycie, że pająk się poruszył.

    U mnie przy obserwacjach z bliska sprawdza się pęseta prosta 20 cm — wystarczy, żeby podać małą zdobycz bez wkładania ręki do terrarium.

    Jakiego skakuna wybrać na start i jak urządzić mu terrarium?

    Z aktualnej oferty na pierwszego skakuna najczęściej poleca się Phidippus regius — ma mniejsze wymagania co do wilgotności i temperatury. Hyllus diardi wybierzcie jako drugi albo trzeci gatunek, bo jest większy, cieplejszy w wymaganiach i szybszy w reakcjach.

    Gatunek Dostępność Samica Samiec
    Hyllus diardi adult 300 zł 200 zł
    Phidippus regius L6/7/adult 250 zł 200 zł

    Oba gatunki potrzebują temperatury 22–28°C i dobrze wentylowanego terrarium — różni je głównie wilgotność i wielkość zbiornika.

    • Phidippus regius: terrarium od ok. 20 × 20 × 30 cm (np. Terrarium 20 × 20 × 30 cm), wilgotność 50–70%, zraszanie jednej strony terrarium co 1–2 dni.
    • Hyllus diardi: terrarium od ok. 25 × 25 × 35 cm (np. Terrarium 40 × 30 × 30 cm), wilgotność wyższa, 60–75%, też ze zraszaniem co 1–2 dni i obowiązkowo z dobrą wentylacją — zbyt duża wilgotność bez przepływu powietrza grozi pleśnią.

    Jako podłoże pod oba gatunki sprawdza się Podłoże dla skakunów 2 l, a do kontroli warunków — Termometr z higrometrem do terrarium. Obu gatunków nie trzymajcie razem w jednym terrarium — to drapieżniki, które zjedzą sąsiada.

    Młode żywią się wylęgiem turka albo świerszcza, dorosłe większymi karaczanami. Jeśli pająk odmawia jedzenia, zabierzcie niedoszłą ofiarę następnego dnia, żeby nie skrzywdziła go na przykład podczas wylinki. Po samej wylince pająk jest miękki i delikatny — w tym czasie nie karmicie go i nie niepokójcie, tylko zapewnijcie wilgotność i dostęp do wody.

    Wolicie obejrzeć oba gatunki na żywo, zanim zdecydujecie? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu — ul. Św. Mikołaja 63, codziennie 10–19.

    Ile kosztuje start ze skakunem i czy to legalne hobby?

    Policzmy pełny zestaw startowy, nie tylko samego pająka. Ceny z listopad 2026.

    Start z Phidippus regius (samiec) wychodzi około 400 zł za cały zestaw.

    Suma: 200 + 115 + 20 + 15 + 25 + 15 + 10 = 400 zł.

    Zestaw z Hyllus diardi (samiec):

    Suma: 200 + 190 + 20 + 15 + 25 + 15 + 10 = 475 zł.

    Hyllus diardi i Phidippus regius nie są na liście CITES i nie figurują w rozporządzeniu o zwierzętach niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi — jako bezkręgowce nie podlegają też rejestracji w starostwie. Hodowla obu gatunków jest w Polsce legalna, bez dodatkowych zezwoleń.