Darmowa dostawa od 199 zł dla klientów z kontem i zgodą marketingową ✦ Załóż konto → +100 pkt na start ✦ Zgoda marketingowa = +150 pkt ✦ 2 000 pkt = 100 zł do wydania ✦

Pająk trapdoor: rok bez kontaktu z Cyclocosmia ricketti

Mój pająk trapdoor – Cyclocosmia ricketti o przydomku „pająk Oreo” – siedział w norze i przez rok nikt go nie widział, łącznie ze mną, choć to ja go hoduję. Pojemnik ma tylko 12 na 25 na 20 centymetrów, a mimo to przez cały ten czas nic nie wskazywało, że coś jest nie tak. Pokazuję, po czym poznać, że taki „niewidzialny” pająk żyje, i co się dzieje, gdy w końcu trzeba go wykopać z nory.

Pająk trapdoor: rok bez kontaktu z Cyclocosmia ricketti — film

Co to jest pająk trapdoor i skąd nazwa „zapadnia”?

Trapdoor to nie jeden gatunek, tylko potoczna nazwa pająków z kilku rodzin, które całe życie spędzają pod ziemią, w tunelach wykopanych przez siebie. Nazwę zawdzięczają klapce zamykającej wejście do nory – stąd zapadnia, czyli po angielsku trapdoor. Ten odcinek nagrałem, bo swojej samicy nie widziałem prawie rok.

Kupiłem ją blisko dwanaście miesięcy wcześniej i przez cały ten czas ani razu nie pokazała mi się na oczy. Klapka działa prosto: pająk albo ją uchyla i wypatruje zdobyczy, albo wyskakuje błyskawicznie, łapie owada i chowa się z powrotem do środka.

Moją samicę opisuję jako „CF ricketti” – nie jestem do końca przekonany, czy to na pewno Cyclocosmia ricketti, i wolę zostawić ten znak zapytania, niż zgadywać na siłę. Z tego, co udało mi się wyczytać, tunele i klapki tych pająków powstają z pajęczyny wymieszanej z błotem, bo w miejscach ich występowania podłoże jest gliniaste. Systematycznie rodzaj Cyclocosmia należy do rodziny Halonoproctidae.

Kim jest Cyclocosmia ricketti i dlaczego to „pająk Oreo”?

Cyclocosmia ricketti to rzadko spotykany pająk trapdoor z Chin, rozpoznawalny po ściętym, mocno schitynizowanym odwłoku przypominającym pieczęć albo monetę. Ten kształt dał mu przydomki „pająk Oreo”, a po angielsku money albo coin trapdoor spider. Ten sam ścięty odwłok to nie ozdoba, tylko system obronny.

Gdy klapka nory zawiedzie i drapieżnik dostanie się do środka, pająk zatyka tunel własnym odwłokiem jak korkiem i chroni w ten sposób resztę ciała. Gatunek jest niewielki – dorosła samica ma około 3 cm długości ciała – i prowadzi norowy tryb życia. Nie jest objęty CITES ani polską listą gatunków niebezpiecznych, więc jego hodowla nie wymaga żadnych dokumentów ani zezwoleń.

Cecha Cyclocosmia ricketti
Rodzina Halonoproctidae
Wielkość samicy ok. 3 cm długości ciała
Tryb życia norowy, nora zamykana klapką
Pochodzenie Chiny
Przepisy bez CITES, bez zezwoleń

Akurat teraz mam w sklepie Cyclocosmia ricketti – samica adult – Pająk "OREO" – dorosłą samicę za 400 zł. Wolicie obejrzeć okaz na żywo, zanim zdecydujecie? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 63, otwartego codziennie od 10 do 19 – pokażemy pająka na miejscu i podpowiemy, czy taki gatunek pasuje do waszej hodowli.

Jak wygląda hodowla pająka, którego nie widać przez rok?

Hodowla pająka, którego nie widać, brzmi trochę absurdalnie – patrząc z boku, to tylko trochę szkła i trochę ziemi. Są jednak trzy poszlaki, po których wiem, że moja samica żyje, mimo że jej nie widzę. Żadnej z nich nie trzeba sprawdzać, wyciągając pająka z nory.

  • ten gatunek jest odporny na drobne błędy hodowcy,
  • z pojemnika nie unosi się nieprzyjemny zapach, który towarzyszyłby rozkładowi,
  • wrzucane karaczany znikają, więc ktoś musi je zjadać.

Pojemnik, w którym siedzi, ma 12 centymetrów szerokości, 25 centymetrów wysokości i 20 centymetrów głębokości. Ziemię nasypałem pod kątem, żeby pająk mógł sam zrobić sobie klapkę i tunel w tylnej części – resztę zrobił sam. Podobne proporcje ma Pojemnik SpiderBox 20 × 20 × 25 cm (29 zł): liczy się wysoka warstwa podłoża, a nie powierzchnia.

Za wiele do szczęścia taki pająk nie potrzebuje: głębokiej, lekko wilgotnej ziemi, temperatury pokojowej i owada wrzucanego raz na jakiś czas. Owad nie może być większy od samego pająka, a jeśli nie zniknie w ciągu doby, wyjmijcie go – w norze może trwać wylinka.

Z tego fragmentu w sklepie

Czy pająk trapdoor jest niebezpieczny dla człowieka?

Nie słyszałem o żadnym potwierdzonym przypadku ukąszenia człowieka przez ten gatunek. Trudno zresztą o ukąszenie, skoro pająk żyje pod ziemią i nikt go stamtąd na siłę nie wyciąga. Dokładnych, potwierdzonych danych o sile jadu rodzaju Cyclocosmia po prostu nie ma.

Z moich obserwacji pająk jest bardziej wystraszony niż skłonny do ataku, a jad nie wydaje się szczególnie groźny dla człowieka – ale to obserwacja hodowcy, nie badanie toksykologiczne. Gdyby doszło do ukąszenia przez jakiegokolwiek pająka, jedyna sensowna rada to kontakt z lekarzem i podanie nazwy gatunku, bez zgadywania objawów na własną rękę.

Jak urządzić nowe terrarium po wykopaniu pająka z nory?

Stare podłoże z rozebranego tunelu w dużej mierze dało się odzyskać – nie znalazłem w nim żadnych „syfów”. Skoczogonki, które w nim mieszkały, zostawiłem, bo są pożądane, a nie szkodliwe: zjadają resztki i pleśń. Wilgotne podłoże jest po prostu bardziej stabilne niż suche – nora się w nim nie sypie.

Do nowego podłoża dołożyłem sporo włókna kokosowego i lekko je zwilżyłem – podobnie zadziała Torf kokosowy rozrobiony 5 l (19,90 zł). Palcem zrobiłem też wstępny otwór, taką „próbną dziurę”, żeby ułatwić pająkowi start nowej nory zamiast kopania całkowicie od zera. Dokładnych proporcji starego i nowego podłoża nie mierzyłem co do grama.

Z tego fragmentu w sklepie

Dlaczego warto hodować pająka, którego się nie widuje?

Przy przekładaniu do nowego terrarium samica okazała się bardziej wredna niż zwykle w tym gatunku – zestresowała się i na chwilę wypadła z pojemnika. Musiałem podejść do tematu jeszcze raz, spokojniej. Finalnie trafiła do nowego domu bez szwanku.

„Bardzo się cieszę, że żyje, co oznacza, że za wiele mu tutaj do szczęścia nie potrzeba. Wystarczy wrzucać karaczana raz na jakiś czas i on będzie znikał — i dziura w ziemi będzie żyć.” — z filmu, 21:40

I to chyba najlepiej podsumowuje ten gatunek. Pająka, którego nie widać, można lubić dokładnie tak samo jak takiego, który codziennie spaceruje po szybie. Wy hodujecie coś, czego prawie nie widujecie? Dajcie znać, co to za gatunek.

Wszystko z tego artykułu w jednym miejscu

Najczęstsze pytania

Czy pająk trapdoor jest jadowity dla ludzi?

Jad ma, jak niemal każdy pająk, ale nie znam żadnego potwierdzonego przypadku ukąszenia człowieka przez Cyclocosmia ricketti, a danych toksykologicznych dla tego rodzaju po prostu nie ma. Z moich obserwacji pająk jest bardziej wystraszony niż skłonny do ataku. Po ukąszeniu jakiegokolwiek pająka skontaktujcie się z lekarzem.

Dlaczego pająka trapdoor prawie nigdy nie widać w terrarium?

Bo jest zdecydowanie podziemny i większość życia spędza w wykopanym przez siebie tunelu zamkniętym klapką. Wychodzi tylko na ułamek sekundy, żeby złapać zdobycz, po czym chowa się z powrotem. Swojej samicy nie widziałem przez prawie rok – o tym, że żyje, świadczyły znikające karaczany.

Co oznacza określenie „pająk Oreo” albo „pająk moneta”?

Nazwa pochodzi od ściętego, mocno schitynizowanego odwłoka, który przypomina ciastko, pieczęć albo starą monetę. Stąd przydomki pająk Oreo, money trapdoor spider i coin trapdoor spider. Ten sam odwłok pełni funkcję obronną – pająk zatyka nim tunel, gdy klapka nory zawiedzie.

Czy pająk trapdoor może uciec z zamkniętego terrarium?

Na co dzień siedzi w norze i praktycznie nie porusza się po terrarium, więc ucieczki zdarzają się rzadko. Ryzykowne jest przekładanie do nowego pojemnika – moja samica zestresowała się wtedy i na chwilę wypadła z terrarium. Przeprowadzkę róbcie spokojnie, nad dużym pojemnikiem.

Gdzie kupić pająka trapdoor we Wrocławiu?

W naszym sklepie terrarystycznym we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 63, otwartym codziennie od 10 do 19, możecie obejrzeć okazy na żywo i dopytać o hodowlę. Aktualnie mamy w ofercie dorosłą samicę Cyclocosmia ricketti, czyli „pająka Oreo”, w cenie 400 zł.

Chcecie więcej takich historii z hodowli? Załóżcie konto — nowe artykuły i okazy z hodowli nie uciekną.

Wolicie obejrzeć okazy na żywo? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu — ul. Św. Mikołaja 63, codziennie 10–19. Jak do nas trafić.

Źródła
Wojciech Kubiak · hodowca, autor kanału Venomous Art · zaktualizowano 2.10.2026
Pełna transkrypcja filmu

[0:01] Dobra, to tak, był przekonany, że to starożytna pieczęć, gdy zaczęła się ruszać mu w ręku, był przerażony. Siemano widzowie, to co przed chwilą usłyszeliście, to tytuł jednego z artykułów, który traktuję o bohaterze głównym dzisiejszego odcinka, czyli o pająku, który siedzi tutaj.
[0:28] Jest to jeden z najdziwniejszych pająków, jakie stworzyła natura, przynajmniej według mnie. Znaczy, są różne dziwne pająki, wiecie, z kolcami, bez kolców, bez jadu, takie też się znajdziemy. Natomiast ten pajączek, którego wam dzisiaj pokażę, jest strasznym dziwadłem, no ale do tego przejdziemy za chwilę. Bardzo podobnie jak toś miało miejsce w przypadku kilku poprzednich odcinków, ten film również będzie dwuwątkowy, ponieważ do tego dziwacznego pająka, który znajduje się w tym terrarium, o tutaj, przejdziemy na koniec.
[0:53] Tak, to będzie taka wisienka na torcie, także tego pająka sobie odstawimy. Ostatnio dość sporo widzów moich, znaczy was, domagało się karmienia, tak, że w końcu moglibyśmy coś pokarmić, no bo jak to, kanał o pająkach bez karmienia pająków, jak to tak może być? Dlatego też wychodzę naprzeciw tym prośbom i dzisiaj pokarmimy sobie, i co więcej nie tylko pająki, słuchajcie, bo mamy do nakarmienia raz, dwa, trzy pająki i nakarmimy sobie też mojego biczko-odwłokowca, który notabene jest gatunkiem, który notabene jest największym biczko-odwłokowcem na świecie,
[1:24] znaczy nie konkretnie ten osobnik, natomiast należy do gatunku biczko-odwłokowca, który jest największy na świecie. To może zmieńmy kadr. No to tak, na pierwszy ogień idzie ta piękność, czyli myślę, że tu już widzicie trochę nazwy, chociaż jest trochę niewyraźna, jest to homeoma sp. blu, czyli pajączek pochodzący z Peru, nieopisany gatunek z rodzaju homeoma. I słuchajcie, z ciekawostek, to rodzaj homeoma jest o tyle ciekawy, że z tego co wyczytałem, to sam test może nie konkretnie tego, co znaczy homeoma sp. blu, natomiast ogólnie z rodzaju homeoma są dość długowieczne.
[1:54] I gdzieś był artykuł, który mówił, że pewien samiec właśnie z tego rodzaju dożył 15 lat, rozumiecie to? Gdzie no zwykle samce dożywają kilku lat itd. Także taka ciekawostka dobra. To mamy już samiczkę, to jest samiczka, jeszcze nie dorosła, ale już taki fajny niebieski kolor zaczyna się u niej pojawiać, no i jest dość świeża powylinkowa. To co, spróbujmy dać jej karaczanka, może zje, zobaczymy. No i tak, tak, tak, tak, tak, tak, przepięknie. Co chcesz jeszcze? Nie no weź, puszczaj, ja pierdzielę nie gryź tej pęsety.
[2:40] Boże, jaka ty jesteś, po prostu trudna w operowaniu. No i zostawiła tego karaczana, nie? W cholerę, no. Teraz ok, teraz zjadła. Widzicie? Ładna jest już niebieskawa taka, fajniutki pająk. No jak sami widzicie, pajączek jest bardzo ładny, właśnie taki niebieskawy, z pomarańczowymi w sumie, czy takimi ciemno-żółtymi paskami na odnóżach.
[3:01] No ładniutki. Mamy też taką jasną plamę na odwłoku. Także pajączek dość ciekawie ubarwiony, o takim, powiedziałbym, wrednym temperamencie, z tego co zauważyłem. Natomiast, jako że to jest nowy świat, no to jadł słaby i tak dalej, nie? Z tym, że, no tak jak mówię, ona potrafi się postawić. Wiecie co, skoro zjadła jednego, to może i drugiego, hapnie. One ogólnie wolno rosną i zobaczymy, co tu się podzieje.
[3:26] O, kurde, kurde, kurde, nie jest w kadrze. No z jego, upoluje go, tylko właśnie jej spierniczył. Wiecie, nie martwię się, że ten pająk wylinieje coś, bo serio, ona liniała bardzo niedawno. Także, no, będzie miała trochę jedzenia, fajnie.
[3:52] Ugrządzuł tam w tym, w tym poroście. Dobra, wiecie co, zamkniemy ją, tylko, że, żeby jej nie przytrzasnąć nóżek tutaj, to ja ją tak pypnę. Tak leciutko, no, no, no, no, no. No tam idź, gościu. Dramat, nie? O, o, o, już tutaj będzie nam cwaniakować.
[4:12] No idź, że tam. Nie, to nie jest jedzenie. Tam idź. Tragedia. No, no, no, no. Dobra, poszło. Git. Fajnie, jedna z bani. Następna sztuka, to tym razem samczyk. I jest to, o, już go tam widzicie z tyłu. To jest Formictopus Esp. Dominican Purple.
[4:32] Ja mam dwie sztuki, dwa samce. Myślę, że to są fajne pajączki i też są takie, powiem wam, charakterne dość. Zobaczmy w takim razie, czy ten samczyk będzie chciał jeść. No, okaże się. What? Co tu się podziało przed chwilą? Czyli co, jeszcze jeden pewnie, nie? No, elegancko. O Jezu, roztargał tego karaczana.
[5:04] Chłopie, chłopie, tu masz jedzenie. Wiecie co, on ma piękny różowy karapaks, tylko nie wiem, czy to się uda nagrać. Zobaczymy, może się uda. Ok, udało mi się go troszkę wygonić, więc możemy go sobie pooglądać. Bardzo ładny pajączek ogólnie. I to i samce, i samicy są ładne. No, ten pajączek pochodzi z Dominikany, tak? Też nowy świat, też w miarę słaby jadł.
[5:24] I też jest taki, tak jak z tamta Homo M. S. P. Bluto, co mówiłem, dość wrednawy czasem bywa. Natomiast fajne jest to, że nie ma z nim problemu, tak? Nie ma z nim praktycznie żadnego problemu z karmieniem i zawsze chętnie je, no, chyba że jest przed wlinką, no to wtedy nie. Ale, ale tak poza tym, to naprawdę nie ma z tymi pająkami większego problemu, a maluchy są fenomenalnie całe niebieskie. Super, dwa pająki ogarnięte, to teraz duży kaliber wlatuje, czyli bracha.
[5:47] Tak jest, tutaj siedzi taka już w zasadzie chyba dorosła, samica Brachypelma Hamori. O, widzicie tam jej nóżkę? No. To jest właśnie nóżka, zobaczymy czy jest głodna. No co, ty nie chcesz jeść? No niestety, tutaj rozczaruję was, ale samiczka nie chce jeść, no i tyle, nie?
[6:12] Także zamykamy, nie ma co jej zmuszać do jedzenia, bez problemu, się ją kiedyś później nakarmi. I wczoraj jadła w sumie, ale to takiego małego karaczanka, no nic. No to w takim razie, co, zajmijmy się ostatnim obiektem do karmienia, czyli będzie to nie pająk, a no, pajęczak, pajęczak, tak? Czyli uropyga, czyli, czyli, czyli biczko od włokowiec innymi słowy, który siedzi tu.
[6:32] I mam nadzieję, że którego uda się nagrać karmienie, bo on fajnie poluje. Tylko żeby to zrobić, to ja mu muszę tak trochę bezczelnie wyjąć to, zawsze tak robię, do karmienia jego. Chyba, że siedzi, o jest, dobra, git, siedzi. Mmm, widzicie go, to taki trochę przerażający stwór. Dobra uwaga i teraz najtrudniejsze, czyli próba właśnie na karmienie.
[6:53] Ale ja nie chcę zasłaniać światła, a tak to zrobię chyba. No dobra, próbujemy. Ooo, ooo, czekajcie, czekajcie, czekajcie, muszę to inaczej zrobić. Bo on się już pokapował, że jest jedzenie, tylko że wy nie będziecie tego widzieć, bo on wyjdzie z kadru. Najgorzej jedną ręką karmić, a drugą muszę ogarniać, gdzie jest gegen… Tak to właśnie czasem bywa, no trudno. O, spróbujemy tak. Uwaga. O, pięknie. Bomba.
[7:27] Najgorsze w jego karmieniu jest to, że jak on złapie pęsetę, to strasznie trudno jest mu ją wyrwać. Widzicie? On już złapał pęsetę i niestety to jest niedobre. W sensie on sobie nic nie zrobi, tylko po prostu strasznie mocno trzyma tę pęsetę i czasem trzeba aż go unieść, żeby on ją puścił. No i cudo, trochę flaki wyszły z tego karaczana. Czajcie, jaka bestia. Z takich ciekawostek to te zwierzątka nie są jadowite,
[7:50] także jakbyście się zastanawiali, czy one mają jakikolwiek jad, to nie. Nie, i to jest taka ciekawostka. No, elegancko flaki z karaczana wyszły. Tutaj widzicie też ten biczek. O, właśnie. Końcówka biczka, a u ujścia tego biczka są gruczoły, które produkują prawie czysty kwas octowy. I jak się go podrażni, to śmierdzie octem.
[8:11] Także nie drażnijcie biczko od włokowców. Super, w takim razie zamykamy go. A nie, przepraszam, jeszcze kryjuwa. Świetnie.
[8:33] Super, to skoro zwierzaki nakarmione, to przyszedł czas na główny motyw odcinka, na głównego bohatera odcinka, czyli na pająka, który siedzi w tym terrarium. I teraz, jaki jest plan działania i dlaczego w ogóle o tym pająku zdecydowałem się nagrać? Powód jest głównie jeden. Ja chcę sprawdzić, czy ten pająk żyje. Dlaczego? Bo to jest typowy trapdoor, co to jest trapdoor, to zaraz sobie powiemy.
[8:54] Pająka tego kupiłem prawie rok temu od argeopetera i z tego co wiem chyba tylko o nim mają aktualnie to w ofercie te pająki. Ale dobra, mniejsza z tym. Pająka tego kupiłem od nich i słuchajcie, to jest samiczka i od tej pory go nie widziałem. Więc hodowla tego pająka wydaje się trochę absurdalna i bezcelowa. No bo po co trzymać coś, czego nie widać, to jest tylko trochę szkła, plus trochę gruntu i tyle, tak?
[9:18] No generalnie wszystko wskazuje na to, że pająk żyje, bo po pierwsze one są dość odporne na błędy hodowców, po drugie no nie ma żadnego brzydkiego zapachu z tego pojemnika, a gdyby pająk umarł to by był, no bo by zgnił. Po trzecie karaczany znikają. Także jakby wszystko wskazuje na to, że pająk żyje i chciałbym w końcu to potwierdzić po roku. Ten pojemnik jak widzicie jest dość taki wąskawy, ma szerokość 12 cm, wysokość 25 i podstawa ma głębokość 20 cm.
[9:45] No i ziemia jest nasypana pod kątem, tak? Żeby on sobie mógł zrobić klapkę i cały tunel w tylnej części pojemnika. A no właśnie i teraz. Pajączek ten należy do rodzaju cyriokosmu. Pajączek ten należy do rodzaju cyklokosmia. To może najpierw wyciągniemy pająka, potem opowiemy sobie o nim, a na końcu zrobimy nowe terrarium.
[10:05] No dobrze, mamy terrarium, odsuńmy go. No dobrze, to teraz mamy idealną okazję do tego, żeby powiedzieć wam czym jest Trapdor, tak? Trapdorami nazywamy pewne rodziny pająków, które dostały tę nazwę poprzez swój tryb życia, tryb polowania, tak? To są pająki zdecydowanie podziemne, które większość życia spędzają pod ziemią wykopanych przez siebie tunelach. I teraz dlaczego Trapdor? A no właśnie patrzcie, dlatego.
[10:29] O, proszę bardzo, widzicie? Tutaj jest klapka i jest wejście do nory, w której prawdopodobnie siedzi żywy pająk. Właśnie Trapdor odnosi się do tej klapki, którą to pająki, gdy coś, no, znajdzie, jakiś mały owad, znajdzie na tę klapkę, to pająki te albo te klapkę uchylają, albo po prostu wychodzą szybko, łapią zdobycz i chowają się do środka. Także tryb życia pająków, takich typowych Trapdorów, na przykład takich jak ten bohater naszego dzisiejszego odcinka, czyli Cyklokosmia CF Ricketti.
[10:56] No tutaj nie do końca jestem przekonany co do tego, czy to jest faktycznie Ricketti, natomiast będę mówił po prostu pająk z rodzaju Cyklokosmia, który należy do rodziny Haplohomatco Halonoproktidae, tak? Halonoproktidae. I te pająki, między innymi, są właśnie takimi typowymi Trapdorami, jak tutaj widzicie, czyli robią sobie norki. Dobra, zacznijmy w ogóle wybierać torf, tak? Podłoże, tutaj mam pojemniczek na podłoże.
[11:20] No i potem zajmiemy się już wydobywaniem samego pająka, w jakim tam stanie on jest, w takim jest. Najpierw takie z grubsza elementy wystroju, które tutaj były. Z tego co udało mi się wyczytać, to jako że te pająki nie są jakimiś mistrzami w pleceniu sieci, to te ich tuneliki zbudowane są, między innymi, właśnie sprzędy i z błota, tak?
[11:40] Tam gdzie żyją mają jakieś takie pewnie gliniaste, błociaste podłoże i właśnie z tego budują swoje tunele. A co by się stało, jak ja bym pociągnął za ten tunel? On się rozwali, nie? No właśnie. Także coś myślą.
[12:00] Dobra, wiecie co, bo tutaj oderwał mi się taki duży kawałek, który prawdopodobnie zawiera całe gniazdo już. Jest też tutaj spód tego gniazda. I to sobie trochę obedrzemy z ziemi.
[12:27] No i spróbujemy pająka znaleźć w tym całym cudzie. No dobra, i szukamy pająka. Prawdopodobnie jest tutaj z tyłu, więc jak nacisnę lekko, to powinien nam wyjść z przodu. O ile żyje. Myślałem, że ta nora jest głębsza, powiem wam, a ona wcale nie jest taka głęboka.
[13:01] O, chyba jest. Żyje czy nie żyje? I zatkał sobie norę odwłokiem, elegancko zatkała w sumie samica. No jest, jest, słuchajcie, żyje. Sukces, czyli jednak fajnie, fajnie. Trochę teraz mi głupio, że jej rozwaliłem, no ale jest.
[13:24] Świetnie. Skoro tak, no to przełączamy się na makro. To tak, z takiego podstawowego info, to pająki z rodzaju Cyclocosmia należą do rodziny, tak jak już wspomniałem, Halonoproktidae. I same pająki wydają się być bardzo, ale to bardzo rzadkie tam, gdzie występują. Ten akurat pająk pochodzi z Chin, czyli Cyclocosmia riketti, pochodzi z Chin, o ile to jest faktycznie Cyclocosmia riketti.
[13:48] I ze wszelkich doniesień, jakie usłyszałem, to wynika właśnie to, że pająki z tego rodzaju są niezwykle rzadkie, niezwykle rzadko znajdowane. Co do wyglądu? No jest to taki typowy trapdoor. Generalnie można by to nazwać ptasznikiem, no ale wiecie, ja tam lubię ptasznikami nazywać tylko pająki z rodziny Terafosidae. Więc nazwijmy, że jest to po prostu pająk. Pajączek jest dość przerażający. Nie jest jakiś duży.
[14:11] Jeśli chodzi o jego temperament, to jak widzicie nie jest to jakiś bardzo skłony do ataku pająk. No raczej on chowa się całe życie w swojej noże i nie słyszałem też, żeby kogokolwiek ugryzł, bo tutaj trudno powiedzieć o ugryzieniu, jak całe życie pająk spędza pod ziemią. Więc jeśli go tam nie wyciągamy co chwila i nie stresujemy, no to ten pajączek nic nam nie zrobi. I z tego co wiem, to też tutaj nie są to co prawda jakieś bardzo potwierdzone informacje.
[14:34] Natomiast z tego co wiem, to jad też nie jest jakiś bardzo groźny dla człowieka, więc tutaj absolutnie nie ma się niczego obawiać. Poza tym widzicie, no pajączek jest bardziej wystraszony niż taki chętny do ataku, więc zaraz będziemy mu robić nowy domek i tam będzie się mógł już schować. No ale dobra, pitu pitu, ja wam tu pokazuję przód pająka, a przecież wiadomo, że pająki z rodzaju Cyklokosmia można poznać po ich odwłoku.
[14:54] Więc może pokażmy sobie ich odwłok, bo to właśnie dzięki odwłokowi i dzięki temu kształtowi odwłoka, pająki te zyskały nazwę typu wiecie, pająki ciasteczkowe, jakieś pająki Oreo, czy też pająki pieniężne, też słyszałem taką nazwę, czyli że money trapdoor spider coś takiego, czy coin trapdoor spider, no zobaczcie tylko na ten odwłok. To jest coś niesamowitego, wygląda jak stempel albo jakaś no na przykład starożytna moneta czy coś takiego.
[15:20] Co ciekawe, pająki te są jakby jednymi z najwcześniej odkrytych pająków na terenie Chin, jak jeszcze nie były znane. Inne gatunki to właśnie odkryto, pająki z rodzaju Cyklokosmia i co więcej, są jakieś doniesienia z czasów starożytnych, że takie wiecie pająkopodobne stwory coś tam w ziemi ludzie znajdowali, no i okazało się, że potem, że to były właśnie prawdopodobnie pająki z rodzaju Cyklokosmia.
[15:43] No jak sami widzicie, pajączek jest dość przerażający, tutaj po nim skoczogonki chodzą, także myślę, że ma dobrze w tym terrarium. Co do warunków terrarium, to na pewno trzeba mu zapewnić dość wilgotne podłoże, więc ja to podłoże bardzo często zraszam i myślę, że tutaj zresztą to widać, bo to podłoże jest dość ciemne, także pajączek tam może sobie bez problemu siedzieć i na pewno się nie wysuszy. Z takich ciekawostek to ten odłok, który jak widzicie jest jakby ścięty, służy też pająkowi w sytuacji zagrożenia do po prostu jakby zaczopowania swojego tunelu,
[16:13] tak, czyli pająk wystawia tyłek, zamyka wejście do tunelu swoim tyłkiem w razie gdyby ta klapka nie poskutkowała, no i tym sposobem po prostu utrudnia lub uniemożliwia drapieżnikowi dotarcie do swojego ciała. No bo ten odłok jest mocno schitenizowany, więc tutaj ciężko jest się drapieżnikowi przez niego przedrzeć. Teraz widać, że pajączek jest mocno przestraszony, bo nawet jak się przewrócił na plecy, to no nie rusza się, po prostu jest skulony
[16:36] i trzeba mu jak najszybciej zrobić nowy domek, żeby już go tutaj nie stresować, absolutnie. Ale skoro tak, to możemy chociaż zobaczyć jego helicery, znaczy no tak połowicznie, widzicie? Są zdecydowanie. Dobra, pajączek jest tutaj, no nie jest jakiś bardzo chętny do ucieczki z tego co widzę, także na razie on niech tutaj sobie siedzi.
[16:58] I co ciekawe w ogóle, on jest taki dość szybciachny, jak już zbierze się, no to naprawdę nie ma co zbierać, on bardzo szybko przebiera tymi swoimi krótkimi nóżkami. A tutaj, to może jeszcze jako ciekawostkę, o tutaj jest ten jego tunel, czyli ta jego cała konstrukcja, którą ja tak bezczelnie po prostu rozwaliłem,
[17:18] i jakby ten tunel rozłożyć, o widzicie, on jest od wewnątrz wyścielany elegancko pajączyną, czyli mamy tutaj po prostu bardzo ładny tunelik, który zrobiła sobie ta samica, no i myślę, że zrobi ponownie, jeśli ją umieścimy w nowym terrarium. I do zrobienia terrarium myślę, że bez problemu możemy użyć tego podłoża, które już tu było,
[17:40] tutaj nie widzę żadnych syfów, nic się nie zalęgło, także kaczogonki tylko łażą, no ale z kaczogonki to akurat dość pożądane stworzonka, także luzik, i możemy to bez problemu wykorzystać. Także dołożymy oczywiście dużo, dużo włókna pokosowego, o. OK, myślę, że tyle podłoża styknie, widzicie, dość sporo jest go,
[18:02] i dla stabilności ja to już trochę zwilżyłem wodą, no bo wiadomo, że tutaj wilgotne podłoże jest trochę bardziej stabilne niż podłoże suche. Co do samego pająka, żeby mu jakoś trochę ułatwić i żeby go aż tak nie męczyć, to zrobimy coś takiego, co się nazywa taką, wiecie, próbną dziurą. Ja na przykład chciałbym, żeby on sobie zrobił tutaj, no więc palec, grzebalec i robimy dziurę.
[18:26] Proszę bardzo. To jest miejsce, w którym prawdopodobnie ta samiczka ma szansę zrobić sobie swoją własną norkę, no bo już jak jest wykopana, no to po co kopać drugą. Jeśli chodzi natomiast o jakieś elementy wystroju, to dostałem od Przemka razem z milionem innych rzeczy, super elementy wystroju w postaci takich robotków, które są trochę bardzo oczojebne, nazwijmy to, ale w sumie, czemu nie.
[18:50] Będzie trochę jaskrawiej, na święto trzeba przejaskrawiać to. I dobrze jest też zrobić te różne robotkowe rzeczy tutaj, bo te pająki, wiecie, te swoje klapki przyozdabiają trochę elementami właśnie otoczenia. Plus dostałem takie fenomenalne kamyczki, także dzięki Przemek.
[19:10] Kamyczka też tutaj można dać dla jakiegoś takiego małego urozmaicenia i te kamyczki są super, mają świetny kolor, taki wiecie, grafitowy. Część z nich powpadała pewnie do nory, trudno. Możemy też dla urozmaicenia sypnąć wermikulitem. No i powiem wam, że w miarę mi się to podoba. Także pajączek jest prześmieszny, jak widzicie, jest nadal bardzo zestresowany,
[19:30] więc może nie stresujmy go już dalej i po prostu wsadzimy go do terrarium. Tylko, że to wiecie, tutaj to tak trochę go przeniosę na pęseć, ale tak bardzo delikatnie, widzicie? O, o, o i tutaj go zostawimy, nie?
[19:50] Proszę bardzo. O, widzicie? Jest taki szybciachny. Dobra, szybko przełączamy się na makro, póki on jest taki rozłożony. No i teraz widzimy tego pająka w pełnej krasie. No teraz to jest elegancko. No, jest trochę obrzydliwy, natomiast według mnie jest również bardzo fascynujący.
[20:10] Teraz nic tylko czekać, aż on sobie tutaj, o właśnie, zrobi elegancką norkę z klapką, no i dalej sobie będzie u mnie żył i dalej pewnie go przez pozostały rok nie będę widział, no bo taki on już jest.
[20:33] I spokojnie, te pająki się nie wspinają po szkle, także one są, widzicie, strasznie nieporadne. Ja mu chyba, wiecie co, trochę pomogę i go tak popchnę lekko. Zły pomysł, zestresował się i wypadł z terrarium. No dobra, to przenosimy pająka do terrarium.
[20:54] Dobra, cofam to, co mówiłem, że one są łagodne, jednak ten jest wyjątkowo wredny, widzicie. No i teraz weź go zanieść do terrarium, nie? Próba włożenia pająka do terrarium, Vault 2.
[21:20] Nie denerwuj się, poszedł, poszła. No i to by było na tyle, moi drodzy, mam nadzieję, że film wam się podobał i że pająk wam się podobał, tak,
[21:40] bo jest niebanalny, kosmiczny, wygląda niesamowicie, no ten odwok to w ogóle jest taki jakiś inny świat. Bardzo się cieszę, że żyję, co oznacza, że za wiele mu tutaj do szczęścia nie potrzeba, tak? Wystarczy wrzucać karacza na raz na jakiś czas i on będzie znikał, no i dziura w ziemi będzie żyć, tak? To skoro tak, to nie zapomnijcie oczywiście o subskrybcjach, nie?
[22:00] Tak, takich rzeczach i widzimy się w kolejnych filmach, a już niedługo zbliżają się święta, co oznacza, że będzie przerwa mama w filmach, ale no to spokojnie, po święta sobie to nadrobimy. Trzymajcie się, do zobaczenia i cześć.