Darmowa dostawa od 199 zł dla klientów z kontem i zgodą marketingową ✦ Załóż konto → +100 pkt na start ✦ Zgoda marketingowa = +150 pkt ✦ 2 000 pkt = 100 zł do wydania ✦

Kolczak zbrojny: dlaczego jego ukąszenie tak boli?

Kolczak zbrojny ma w Polsce złą sławę, bo jego ukąszenie naprawdę boli – piszą o tym artykuły prasowe, a ja mogę to potwierdzić z własnego doświadczenia. W Polsce żyje dziewięć gatunków kolczakowatych, ale to kolczak zbrojny wywołuje najsilniejszy ból, a najnowsza praca naukowa tłumaczy dlaczego: jego jad służy przede wszystkim do obrony. Pojechałem na łąkę pod Wrocławiem sprawdzić, gdzie te pająki teraz siedzą.

Kolczak zbrojny: dlaczego jego ukąszenie tak boli? — film

Czym jest kolczak zbrojny i skąd ta zła sława?

Kolczak zbrojny (Cheiracanthium punctorium) to pająk z rodziny kolczakowatych o żółtopomarańczowym ciele i ciemnych szczękoczułkach. Kolczaki, a zwłaszcza on, są w Polsce znane i bardzo nielubiane – głównie dlatego, że ich ukąszenie boli. Ta zła sława nie bierze się znikąd, ale też nie jest tak prosta, jak sugerują nagłówki.

Impulsem do tego materiału był artykuł prasowy z 20 sierpnia o mieszkańcu Poznania, który znalazł w domu pająka opisanego jako „najbardziej jadowity pająk w Polsce” – na zdjęciu była samica kolczaka zbrojnego. Artykuł dodawał, że to jedyny pająk w Polsce, którego jad wywołuje piekący ból i zawroty głowy, ale zaznaczał też, że te pająki raczej nie bytują w mieszkaniach, tylko w wysokiej trawie, gdzie składają jaja.

We wcześniejszych materiałach starałem się pokazywać kolczaki jako zwykłe pająki, a nie „morderców” czyhających, by ugryźć w nocy. Więcej o tym, że pająki wcale nie muszą być takie straszne, piszę w swojej książce – „Pająki nie są takie straszne” Wojciech Kubiak (69 zł).

Z tego fragmentu w sklepie

Gdzie i kiedy szukać kolczaków zbrojnych?

Przy ładnej pogodzie wyruszyłem w teren szukać kolczaka. Połowa września to wciąż dobry moment – kolczaki zbrojne można spotkać nawet do listopada, więc szansa na znalezienie samic pilnujących gniazd wciąż była spora.

Na miejsce poszukiwań wybrałem łąkę pod Wrocławiem – idealny spot, bo wysoka trawa sprzyja gniazdom kolczaków. Miesiąc wcześniej na tej samej łące kolczaków zbrojnych było mnóstwo, rozsianych jeden obok drugiego, prawdopodobnie w liczbie kilkudziesięciu.

  • siedlisko: wysokie, nasłonecznione trawy na łąkach, nieużytkach i poboczach,
  • pora: dorosłe pająki od lata do jesieni, a samice pilnujące gniazd nawet do listopada,
  • w Polsce: dziewięć gatunków z rodziny kolczakowatych, z potencjalnym dziesiątym do odnalezienia; kolczak zbrojny jest spośród nich najlepiej znany.

Jak rozpoznać gniazdo kolczaka w trawie?

Gniazdo kolczaka wygląda jak widoczny z daleka zwitek na końcu źdźbła trawy. Samica zagina i splata pajęczyną górną część źdźbeł, tworząc kształt „odwróconego dzwonu”, wyściełany w środku przędzą, w którym pilnuje kokonu z jajami.

Podobne gniazda budują też inne kolczaki, na przykład Cheiracanthium erraticum. W domach kolczaki budują za to kokonowaty oprzęd w rogach – między ścianą a sufitem albo ścianą a ścianą.

To zupełnie inna konstrukcja niż kolista sieć krzyżaka łąkowego, rozpięta pomiędzy źdźbłami traw – jeśli widzicie okrągłą pajęczynę, to na pewno nie kolczak. Najbezpieczniej gniazd nie rozchylać palcami: samica broni ich zaciekle.

Dlaczego ukąszenie kolczaka boli bardziej niż innych pająków?

Długo zakładałem, że jad pająków służy głównie do szybkiego obezwładniania ofiary – dopóki nie przeczytałem pracy naukowej o jadzie kolczaka zbrojnego, opublikowanej w 2025 roku w „Communications Biology”.

„Z tych wszystkich naprawdę najbardziej bolesne było ukąszenie kolczaka.” — z filmu, 11:44

Ze wszystkich pająków, które mnie kiedykolwiek ukąsiły – skakuny, ptaszniki, krzyżaki, kolczak zbrojny – to właśnie kolczak bolał najbardziej. Według autorów jad większości pająków służy do polowania, ale u dorosłych Cheiracanthium punctorium w dużej mierze przystosował się do obrony, zwłaszcza w okresie rozrodu. Dorosłe kolczaki praktycznie przestają wtedy polować, a ich głównym zajęciem poza rozrodem staje się zacięta obrona gniazda z jajami i młodymi.

Naukowcy zbadali gruczoły jadowe 20 dorosłych pająków (12 samic i 8 samców). W jadzie znaleźli 40 peptydów z 15 rodzin białek – relatywnie mało w porównaniu z jadami typowych pająków łowieckich, które mogą zawierać setki toksyn. Ponad 58% transkryptów jadowych to toksyny z rodziny CSTX, wśród nich dziesięć toksyn CPTX, z których wcześniej znana była tylko jedna.

Znaczna część CPTX u kolczaka ma budowę dwudomenową (toksyna–łącznik–toksyna), co w przyrodzie zdarza się bardzo rzadko, a u kolczaka odpowiada za około 40% transkryptów jadowych. Ta podwójna budowa może tłumaczyć wyjątkową skuteczność i ból wywoływany przez ten jad. Ważnym składnikiem są też fosfolipazy PLA2, które rozkładają błony komórkowe i uwalniają związki odpowiedzialne za stan zapalny i ból – i są uderzająco podobne do PLA2 z jadu pszczół.

Dla porównania: u przebadanego kostarykańskiego ptasznika P. reduncus (rodzaj Psalmopoeus) znaleziono ponad 600 toksyn, ale żadnej z rodziny CSTX. To sugeruje, że toksyny CSTX pojawiły się ponad 300 milionów lat temu, już po rozdzieleniu linii ptaszników i tzw. pająków właściwych.

Czy kolczak zbrojny jest groźny dla człowieka i co zrobić po ukąszeniu?

Dla zdrowego dorosłego człowieka ukąszenie jest bardzo bolesne, ale nie groźne dla życia – w opisanych przypadkach ludzie wracali do pełnej sprawności bez trwałych następstw. Samica kolczaka zaciekle broni gniazda w okresie rozrodu i to był zresztą bezpośredni powód mojego własnego ukąszenia.

  • typowe objawy: nagły, piekący ból, najsilniejszy w pierwszych minutach i utrzymujący się kilka godzin, a do tego zaczerwienienie, obrzęk, swędzenie, mrowienie lub drętwienie,
  • czasem objawy ogólne: osłabienie, ból głowy, nudności, dreszcze, stan podgorączkowy,
  • dolegliwości zwykle mijają w ciągu kilku dni, rzadko utrzymują się dłużej.

Po ukąszeniu umyjcie skórę wodą z mydłem i przyłóżcie zimny okład. Jeśli pojawią się objawy ogólne, a zwłaszcza duszność albo obrzęk twarzy, skontaktujcie się z lekarzem – przy reakcji alergicznej dzwońcie pod 112. Ostrożniej trzeba też podchodzić do ukąszeń u dzieci i osób starszych.

Co zrobić, gdy znajdziesz kolczaka w domu?

Kolczaki są dziś tak pospolite, że regularnie trafiają do mieszkań – i szczerze mówiąc, niewiele da się z tym zrobić. Dla osób, które boją się pająków, zabicie go klapkiem to często jedyna opcja, jaką widzą.

„Ja zawsze zachęcam, żeby delikatnie złapać te pajączki i wynieść je na dwór.” — z filmu, 10:41

Zawsze zachęcam do tej drugiej opcji – nakryjcie pająka szklanką lub słoikiem, wsuńcie pod spód kartkę i wynieście go na zewnątrz, najlepiej w trawę. Nie łapcie go gołą ręką: przyciśnięty do skóry kolczak ugryzie, żeby się bronić.

Po co kolczakowi jad, który tak boli?

Jad kolczaka zbrojnego boli, bo ma boleć. Jest przystosowany do obrony gniazda, a nie do polowania – i szczerze mówiąc, nigdy nie widziałem dorosłego kolczaka żywiącego się ofiarą.

„Jad kolczaka zbrojnego boli, bo ma boleć. On ma być używany do obrony, a nie stricte do polowania.” — z filmu, 16:31

Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tej teorii – link do pracy naukowej jest w opisie filmu. Wolicie zobaczyć pająki z bliska, bez ryzyka ukąszenia w trawie? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu – ul. Św. Mikołaja 63, codziennie 10–19.

Wszystko z tego artykułu w jednym miejscu

Najczęstsze pytania

Czy kolczak zbrojny jest jadowity dla ludzi?

Tak, ale nie jest groźny dla życia zdrowego człowieka. Ukąszenie wywołuje silny, piekący ból, zaczerwienienie i obrzęk, a czasem ból głowy, nudności czy stan podgorączkowy. Z własnego doświadczenia potwierdzam, że boli mocniej niż ukąszenia skakunów, ptaszników czy krzyżaków.

Ile gatunków kolczaków występuje w Polsce?

W Polsce żyje dziewięć gatunków z rodziny kolczakowatych, z potencjalnym dziesiątym do odnalezienia. Najbardziej znany z nich, i jedyny, o którego ukąszeniach regularnie piszą media, jest kolczak zbrojny, czyli Cheiracanthium punctorium.

Jak wygląda kolczak zbrojny?

To średniej wielkości pająk o żółtopomarańczowym ciele, z wyraźnie ciemnymi szczękoczułkami na przodzie. Łatwiej niż samego pająka zauważyć jego gniazdo: zwitek z pajęczyny na końcu zagiętego źdźbła trawy, w kształcie odwróconego dzwonu.

Czy kolczak zbrojny wchodzi do domów?

Tak – te pająki są dziś bardzo pospolite i regularnie trafiają do mieszkań, gdzie budują kokonowaty oprzęd w rogach ścian, na przykład między ścianą a sufitem. Najlepiej nakryć takiego pająka szklanką, wsunąć kartkę i wynieść go na zewnątrz.

Gdzie we Wrocławiu można zobaczyć żywe pająki na własne oczy?

Sklep terrarystyczny Venomous Art we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 63 jest czynny codziennie w godzinach 10–19. Można tam obejrzeć okazy na żywo, bez ryzyka ukąszenia w trawie, i porozmawiać o wyborze gatunku do hodowli.

Chcecie więcej takich historii z hodowli? Załóżcie konto — nowe artykuły i okazy z hodowli nie uciekną.

Wolicie obejrzeć okazy na żywo? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu — ul. Św. Mikołaja 63, codziennie 10–19. Jak do nas trafić.

Źródła
Wojciech Kubiak · hodowca, autor kanału Venomous Art · zaktualizowano 2.10.2026
Pełna transkrypcja filmu

[0:00] Kolczak zbrojny, a w zasadzie kolczaki, które występują w Polsce. Pająki znane, bardzo nielubiane i owiane złą sławą. Głównie przez to, że ich ugryzienie po prostu boli. Często uznawane za najbardziej jadowite pająki w Polsce są też bohaterami artykułów takich jak ten, który pojawił się 20 sierpnia tego roku. I artykuł brzmi: Mieszkaniec Poznania znalazł w swoim domu najbardziej
[0:21] jadowitego pająka w Polsce. Na zdjęciu oczywiście samica kolczaka zbrojnego. No i jest też dopisek. Kolczak zbrojny to jedyny pająk w Polsce, którego jadowodować zatrucie i piekący ból oraz zawroty głowy. Jednak pająki te raczej nie bytują w mieszkaniach, a w długo rosnącej trawie, gdzie składają jaja. I do tej pory wszystkie materiały o kolczaku zbrojnym, które wam pokazywałem, polegały na tym, żeby
[0:41] przedstawiać te pająki jako po prostu zwykłe pająki, a nie jakiś morderców czy pająki, które tylko czychają na nasze życie, żeby nas ugryźć w nocy. Dzisiejszy materiał poprowadzę trochę inaczej i wezmę tu na przykład kolczaka zbrojnego, tego najbardziej znanego, najbardziej rozpowszechnionego i jednego z największych kolczaków w Polsce, których łącznie w ogóle mamy dziewięć gatunków z potencjalnym 10 do
[1:01] odnalezienia. Klu tego odcinka to będzie pokazanie, że Kolczak zbrojny nie bez przyczyny stał się właśnie takim, że tak powiem, złodupcem, jeśli chodzi o pająki w Polsce, bo jego jad w toku ewolucji został bardzo precyzyjnie dostosowany do pewnej czynności. Ale żeby opowiedzieć wam troszkę więcej o kolczaku, to musimy jakiegoś znaleźć. Zatem zapraszam was w
[1:22] teren. Mamy piękną pogodę i lecimy szukać kolczaka. A partnerem dzisiejszego materiału jest GBS, czyli polski producent kaw, herbat i przekąsek z kofeiną. I od teraz w wybranych żabkach macie od nich nowość, czyli takie coś. To jest kawa na raz jednorazowa, rozpuszczalna o smaku krówki. Wystarczy zalać gorącą wodą i macie kawę. Całkiem spoko, bo można to
[1:42] wrzucić do kieszeni i se zrobić kawę gdziekolwiek. Po więcej nowości wbijajcie do nich na stronę gbs.pl. W ramach ciekawostki, jak sobie przemierzam parking pod blokiem, to czasami y patrzę, co tam siedzi w kątach i zdarza się, że tutaj znajdziemy jeszcze jednego kolczaka, który ostatnio też staje się coraz popularniejszy. Pierwsze stwierdzenie było chyba z
[2:03] Poznania i mam tu na myśli kolczaka tak zwanego śródziemnomorskiego, czyli Heantium Mildei. Natomiast na razie z tego co patrzę jest pająk, ale tym pająkiem jest nasosznik i nie wiem czy wy go tutaj w ogóle widzicie. Widzicie go, jest mniej więcej w centrum kadru, czyli pająk z rodzaju Folkus. No to nie jest kolczak. I tak sobie lubię czasami przepatrzeć te
[2:24] szczeliny czy czy zakamarki, bo może ten Heakatium gdzieś tu też siedzi, szczególnie jakby była, nie, to jest tylko, to jest tylko jakiś zadzior. Tu w ogóle kiedyś kątnik też ten wielki siedział z odcinka. Może się uda znaleźć tego drugiego kolczaka. Ale teraz jedziemy zobaczyć, czy nadal kolczaki
[2:44] zbrojne buszują. Kolczaki zbrojne to są takie pająki, które możemy spotkać nawet do listopada. Więc skoro teraz mamy połowę września, no to myślę, że jeszcze jest spora szansa na to, że samice, być może takie, które nadal pilnują gniazd, znajdziemy. E, no ale to wyjdzie w praniu. Dobra, moi drodzy, jestem na miejscu. Tak to wygląda. Elegancka całkiem łączka i jest to w zasadzie
[3:05] idealny spot, żeby takiego kolczaka poszukać. Mój pierwotny plan zakładał, żeby tam przy nasypie, gdzie jest ścieżka rowerowa, znaleźć, ale niestety wykosili wszystko w pień. Yyy, no i tam nic nie znajdę, bo jednak kolczaki to raczej w takich wyższych trawach i znalezienie gniazda trudne być nie powinno, bo jednak widać się raczej z daleka. Zobaczmy, czy ja tu coś widzę. A
[3:27] to to mogłoby być gniazdo i nawet było, ale tu jest jakaś gąsienica mała. O, proszę, ciekawostka. Więc nie, to nie kolczak. Aj, czuć, że padało, bo już mam całe yy buty mokre. Dobra, tam nie ma. Idziemy szukać dalej,
[3:47] bo tutaj teren jest taki fajny, otwarty całkiem i myślę, że coś znajdziemy. O, to wygląda nie najgorzej. Zobaczmy, tu coś jest. Jest taki zwitek i to by wyglądało nawet obiecująco.
[4:10] Puste, ale to jest właśnie gniazdo kolczaka zbrojnego. Tak przynajmniej strzelam, że pająk z rodzaju Heacantium. Natomiast puste jest i te gniazda. No serio widać z daleka są takie bulwy na końcach tych dziebełbu. O, tu kolejne i kolejne. Mamy dwa. Tutaj
[4:30] jest coś pająka nie widać. A tu to wygląda spoko ogólnie. No i bingo. W środku siedzi mały kolczak zbrojny. Znaczy przepraszam, mały kolczek czy zbrojny to nie wiem, ale jest to mała samica i zabierzemy ją sobie do fotek macro. Natomiast to jest właśnie taki
[4:50] typowy look gniazda. No i kolczaki nie tylko zbrojne, ale mamy też chociażby Herocantium Eraticum czy taką grupę kolczaków, które są zielonawe i mega trudne do odróżnienia. Wirescens bodajże jeszcze jest Herocantium Vesence. No one sobie takie rzeczy budują. A jeżeli znajdziemy je w domach, no bo nie ma co się oszukiwać, że te pajączki też często do domów wchodzą, to tam na przykład w
[5:11] rogach pomiędzy ścianą a sufitem czy pomiędzy ścianą a ścianą też zbudują taki kokonowaty obrzęt. Ale tam gniazdo widzę wielkie. Ej, idę to zobaczyć, bo e ten pajączek siedzi tam. Ale, ale bulwa wielka. Ej, no czajcie na to. Tutaj może nie 100%, ale
[5:32] no najbardziej typowy jaki tylko może być obrzęt. Jeszcze widać tę pajęczynkę, która tutaj jest rozsiana do drugiego źdźbła. Chyba pająk jest w środku, jak tak widzę. No niestety jednak przesadziłem. Y, obrzęt pusty. O, helikopter leci. Oprzęt pusty ten akurat. No trudno, tu się nie udało.
[5:52] Mamy na razie jeden pełny. Tutaj też jest duże gniazdo, ale puste. Ewidentnie był tu pająk i już go nie ma. No ale tutaj musiała siedzieć dość duża samica. Generalnie jest już jaka śmieszna gąsieniczka w ogóle tu siedzi. Idealnie na liściu.
[6:12] E, generalnie jest już trochę po czasie takiego największego m bumu na kolczaki i te samice, które miały poskładać jaja, zawinąć się w kokony, to już to zrobiły dawno i te małe też się rozeszły w świat. Ale no ale może jeszcze jakaś się bambaryła
[6:32] trafi jedna. Nie, tu jeszcze coś by mogło być, bo też jest taki, tylko że to to mi bardziej Nie, tu będzie krzyżak. Tu będzie ewidentnie krzyżak, tylko też już go nie ma, bo to jest coś innego. Tak, mamy, mamy kolistą sieć, która jest rozpięta pomiędzy źdźbłami. Tutaj ją widać. Teraz
[6:53] na, na tle ręki będzie widoczna sieć. A sam krzyżak gdzie jest? Jak znam życie jest tu, bo tu idzie kolejna odnoga sieci i w teorii tu powinien siedzieć, a przynajmniej siedział na bank tu siedział, bo jest takie wgłębienie i też krzyżaczka już nie ma. Jak znamże to krzyżak łąkowy, który
[7:14] który tutaj też występuje. Swoją drogą piękny pająk. Naprawdę są przecudowne pająki. Możemy zrobić odcinek o krzyżak o krzyżakach polskich takich kolorowych, bo jest ich trochę. Znalazłem przy okazji całkiem, słuchajcie, ładną ćmę. To jest ciemka, która sobie siedzi tu, bo o ile pamiętam Kxsantia i Teritia, pospolity gatunek, ale ma śliczne takie
[7:34] żółto-ochrowe barwy i ewidentnie jest w czasie spanka. Tak, bo jest dzień, a to jest motel nocny, ćma z rodziny sówkowatych. No i ona sobie teraz śpi. Wlazłem w takie potężne krzory i widzę przed sobą jeszcze dwa gniazda. Natomiast, o Jezu, jak tu jest mokro. Yyy, natomiast każde, absolutnie każde
[7:55] gniazdo, które znajduje, jest puste. Hmm, co mogłoby prowadzić do wniosku, że sezon na duże kolczaki tutaj się raczej skończył. I tak bardzo możliwe, że jest. Tu coś siedzi. Ale co to jest? Czym ty jesteś? A to jest w ogóle jakiś inny pająk. A nie?
[8:15] O Bożu, jaki maciupeńki kolczak tu siedzi. Ty maleństwo. Naprawdę przemaciupki osobnik. E. No a to nie jest to, czego szukamy. To nie jest duża samica. Ale tu jest jeszcze drugie gniazdo. To nawet jest szansa, żeby to było zamieszkałe, ale wątpię szczerze nadal nie. Też puste niestety. Dobra, jak tak
[8:36] sobie go nagrywałem, to też jeszcze wam pokażę. Ciekawostka, tutaj mamy całkiem ciekawego pasikonika i to jest długoskrzydlak. Tylko yy zrobimy tak, żebyście wy go widzieli. O, właśnie. Długoskrzydlak to jest też gatunek, który kiedyś był rzadki w Polsce. Oj, kolibie się, a teraz jest w
[8:59] miarę pospolity i można go spotkać wszędzie. Bardzo ciekawy gatunek, który ma przednie skrzydła, w ogóle krótsze niż tylne i on jak je rozłoży, to wygląda to wybitnie dziwnie. No ale takie oto prostoskrzydłe też nadal hasają. po łąkach. Dobrze moi drodzy, zatem mamy to. Jest piękne gniazdko kolczaka
[9:20] zbrojnego z pająkiem w środku. Niestety dużych samic się nie udało znaleźć, no ale mamy co mamy i to jest jeden z dziewięciu, a potencjalnie 10 gatunków z rodziny kolczakowatych, czyli Heira Cantide, które występują w naszym kraju. Jaki to jest konkretnie gatunek? Tu będzie ciężko, bo wiele pająków z tej rodziny jest po prostu bardzo podobnych do siebie. Mam podejrzenie, że to może
[9:40] być Hejractium rraticum, czyli kolczek trawny, ale to wyjdzie dopiero jak go wyciągniemy i zrobimy mu makro. Krótkie info co do kolczaków. Są to pajączki o nocnej aktywności. W nocy polują, w nocy są aktywne i w nocy buszują i polują. I to nie są takie typowe pająki sieciowe, nie, jak krzyżaki, tygrzyki i wszystkie inne pająki, które robią takie charakterystyczne koliste pajęczyny.
[10:00] Kolczaki są pająkami, które robią takie bardzo charakterystyczne obrzędy, które właśnie widzieliście i które jest turbo prosto znaleźć. Tutaj mamy ten obrzęd. Spon jest nieduży, no bo sam pająk jest nieduży, natomiast to jest taki odwrócony dzwon. No i właśnie w środku jest wyściełany pajęczyną. Y, no i siedzi tam pająk. Takie dzwony najczęściej możemy znaleźć w wysokiej trawie. Tutaj jak mamy takie źdźbła, no
[10:20] to właśnie na ich końcach często się znajdują, ewentualnie też pomiędzy różnymi innymi trawami. I kolczaków, szczególnie zbrojnych tutaj w okolicy Wrocławia jest naprawdę masa. Miesiąc temu jakbym poszedł na łąkę to znaleźlibyśmy ich podejrzewam kilkadziesiąt i one są rozsiane jeden obok drugiego. Także naprawdę są to aktualnie pospolite pająki, co też sprawia, że no właśnie wchodzą ludziom
[10:41] do domów. No i na to się niestety nic nie poradzi. Jeżeli znajdziemy takiego pająka w domu, no to w ostateczności klapek idzie w ruch, czyli tutaj osoby, które się boją pająków, nie mają za bardzo innej opcji. Ale ja zawsze zachęcam, żeby delikatnie złapać te pajączki i wynieść je na dwór. Być może wrócą, być może nie i żeby one sobie tam żyły nadal. No ale dobra, przejdźmy w końcu do klu, czyli do jadu kolczaków, a
[11:02] konkretnie kolczaka zbrojnego, bo to jest ta mityczna substancja, która przeraża tak wielu, które znajduje się w jego gruczołach jadowych i którą wstrzykują ofierze i nie tylko ofierze. Generalnie ja zawsze wychodziłem z założenia, że jad pająków to jest najcenniejsze co mają i to jest generalnie prawda. Jad służy przede wszystkim do szybkiego i skutecznego unieszkodliwienia ofiary. I byłem w
[11:24] błędzie. Okazuje się, że nawet mając mój staż pająkowy, który wcale też nie jest taki długi, nadal mogę się czegoś nauczyć. I ostatnimi czasy w moje łapki wpadł pewien artykuł naukowy, który tutaj się wam wyświetla i który to artykuł sugeruje różne ciekawe rzeczy dotyczące jadu właśnie kolczaka zbrojnego. Ten artykuł odpowiada też na pewne pytanie, które zrodziło się w
[11:44] mojej głowie. Dlaczego akurat ukąszenie kolczaka zbrojnego jest tak bolesne w porównaniu do innych pająków? No bo kąsały mnie skakuny, kąsały mnie ptaszniki, kąsały mnie krzyżaki i kąsał mnie kolczak zbrojny. I z tych wszystkich naprawdę najbardziej bolesne było ukąszenie kolczaka. I już wiem dlaczego. Wedle tego artykułu faktycznie
[12:04] jadę pająków służy głównie do polowania i ma szybko zneutralizować ofiarę. Natomiast kolczak zbrojny działa trochę inaczej. U dorosłych Hejakantium punktorium sytuacja wygląda tak, że znaczna część jego jadu została ewolucyjnie przystosowana przede wszystkim do obrony i szczególnie w okresie rozrodu, co też było
[12:24] bezpośrednią przyczyną ukończenia u mnie. Kiedy samica złoży w tym swoim gniazdku kokon z jajami i potem te jajka się wylęgną, no to ona zaciekle ich broni. Co ciekawe, dorosłe kolczaki, czyli dorosłe samce i dorosłe samice praktycznie przestają się odżywiać. One okej polują, jak są mniejsze, ale jak przychodzi do momentu, kiedy są dojrzałe
[12:44] płciowo, to nagle przestają polować i ich głównym zajęciem poza rozrodem jest bronienie młodych. I tutaj się robi ciekawie, bo faktycznie kolczak zbrojny jest jednym z nielicznych, znanych przykładów pająków, u którego cały profil jadu wydaje się być przesunięty w kierunku obrony, a nie tylko pojedyncze składniki tego jadu. I tutaj macie
[13:04] profil jadowy właśnie z tego artykułu kolczaka zbrojnego, który być może nic wam nie mówi. Mi też na początku nic nie mówił, ale już wam wyjaśniam o co w tym profilu chodzi. Wedle artykułu jad kolczaka zbrojnego jest całkiem nieźle przebadany i tutaj naukowcy użyli czegoś takiego, co się nazywa proteanskryptomika, czyli połączenie analizy RNA gruczołów jadowych z analizą białek znajdujących się bezpośrednio w jadzie. No i
[13:25] przebadano gruczoły jadowe 12 dokładnie dorosłych samic i ośmiu samców, łącznie 20 pająków. A co jeszcze ciekawsze, przed pobraniem jadu te pająki zostały prowokowane w taki sposób, że udawano, że jest jakieś zagrożenie, tak, żeby one były nastawione bojowo przed pobraniem jadu, żeby faktycznie ten jad pobrać w dużej ilości, no i żeby one wiedziały,
[13:46] że jest jakieś na przykład zagrożenie, także mogą użyć tego jadu do obrony. I co się okazało? Okazało się, że w jadzie znaleziono 40 poliptydów należących do 15 rodzin białek. I to jest stosunkowo niewiele. Yyy, bo jady typowych łowieckich pająków mogą zawierać setki, a nawet tysiące różnych peptydów neurotoksycznych. I teraz najważniejszym odkryciem jest to, że ponad 58%, czyli
[14:08] większość tego całego składu jadu y stanowią toksyny nazywane CPTX, które należą do większej rodziny neurotoksyn CSTX. I naukowcy wykryli 10 różnych tych CPTX-ów, z czego wcześniej znana była tylko jedna. Ciekawe jest natomiast fakt, że taka typowa toksyna CSTX jest stosunkowo niewielkim jednodomenowym peptydem. U Kolczaka znaczna część
[14:29] toksyn CPTX składa się z domeny toksycznej łącznika i drugiej domeny toksycznej, czyli tak jakby toksyna, łącznik, toksyna w jednej cząsteczce. Takie dwudomenowe toksyny ogólnie w przyrodzie są turbo rzadkie, a w jadzie kolczaka stanowią bardzo dużą część, bo około 40% wszystkich tych transkryptów jadowych należało właśnie do dwudenowych
[14:50] CPTX. I dlaczego to może być ważne? No bo taka konstrukcja może umożliwiać dwuwartościowe oddziaływanie z celem biologicznym. Przez co toksyna może być wyjątkowo skuteczna. I tutaj naukowcy uważają, że te dwudomenowe toksyny przez to jak działają, czyli na przykład uszkadzają błony komórkowe albo powodują paraliż, właśnie to powoduje, że ten jad
[15:10] kolczaka tak boli. Drugim największym składnikiem są tak zwane PLA2, czyli fosfolipazy. I to jest enzym, który rozkłada fosfolipidy tworzące błony komórkowe, a w wyniku jego działania uwalniają się między innymi związki uczestniczące w zapaleniu, w uszkadzeniu komórek i w sygnalizacji bólowej. I dlatego właśnie to PLA2 tak bardzo
[15:30] nadaje się do profilu jadu obronnego i niekoniecznie musi szybko zabijać przeciwnika, ale ma spowodować, że przeciwnik momentalnie ustanie w ataku, bo po prostu poczuje impuls bólu. Co ciekawe w ogóle to PLA2 w jadzie kolczaka okazało się, że jest bardzo podobne do PLA2 występującego w jadzie błonkoskrzydłych, czyli na przykład pszczół. No a jak wiemy pszczółki, osy,
[15:50] szerszenie i tak dalej, no też mają takie dosyć nieprzyjemne urządlenia, więc to też może powodować, że po prostu ten jadkolczaka jest stworzony po to, żeby powodować ból. A ciekawostka na koniec to oprócz tego, że kolczak zbrojny został przebadany, to przebadano też pod kątem y tego, czy ten jad jest ofensywny, czy defensywny, inne gatunki pająków i co więcej przebadano pewnego ptasznika, a konkretnie Psalmopeus
[16:11] Redunkus. To jest dość popularny gatunek hodowlany. I co się okazało? Okazało się, że u tego ptasznika odkryto ponad 600 różnych toksyn, w tym z innych dziwnych rodzin, ale żadnej toksyny z rodziny CSTX. I to pozwala wyciągnąć wniosek, że te wszystkie toksyny CSTX prawdopodobnie pojawiły się ponad 300
[16:31] milionów lat temu po tym, jak rozdzieliły się linie ptaszników i tych wszystkich innych pająków, które teraz nazywam je pająkami właściwymi. Czyli w skrócie po tym całym wywodzie wynika z tego, że faktycznie jad kolczaka zbrojnego boli, bo ma boleć. On ma być używany do obrony, a nie stricte do polowania, co też by miało ręce i nogi.
[16:51] No bo te pająki naprawdę zaciekle bronią swoich gniazd i co więcej, ja ani razu nie widziałem, żeby dorosły kolczak się pożywiał. Naprawdę nigdy nie widziałem, żeby on memlał ofiarę. Małe kolczaki okej, faktycznie polują, ale duże nie. I to w sumie by było na tyle. Dajcie znać, co myślicie o tej całej teorii i o tym papierze. Link do samej pracy naukowej załączam wam w opisie filmu. No i czekam na wasze komentarze. Wszystkiego dobrego
[17:12] i widzimy się w kolejnym materiale.