Darmowa dostawa od 199 zł dla klientów z kontem i zgodą marketingową ✦ Załóż konto → +100 pkt na start ✦ Zgoda marketingowa = +150 pkt ✦ 2 000 pkt = 100 zł do wydania ✦

Co zrobić, gdy pająk ucieknie z terrarium? Kontrola hodowli

Co zrobić, gdy pająk ucieknie z terrarium? Przede wszystkim nie gonić go w stronę kabli i szczelin, tylko spokojnie namierzyć i nakryć pojemnikiem – który najlepiej przygotować wcześniej. Przekonałem się o tym, gdy podczas kontroli hodowli uciekł mi szybki, silnie jadowity ptasznik z Singapuru. W tym samym materiale pokazuję też, jak sprawdzam pająki, których nie widuję miesiącami – od norowego Cyriopagopus lividus (L3 kupicie u nas za 70 zł) po ukrytą za klapką Typhochlaena seladonia.

Co zrobić, gdy pająk ucieknie z terrarium? Kontrola hodowli — film

Dlaczego ptasznika można nie widzieć w terrarium miesiącami?

U mnie bywa tak, że niektórych zwierząt – głównie ptaszników, czasem też skorpionów – nie widuję przez miesiąc, dwa, a czasem nawet pół roku. Dotyczy to głównie gatunków norowych i nadrzewnych, które większość czasu spędzają w ukryciu. W tym przeglądzie sprawdzam kolejno kilka pojemników, żeby zobaczyć, co się u nich dzieje.

„Niestety z wieloma gatunkami, które mam aktualnie za plecami bywa tak, że nie widuję ich przez miesiąc, dwa, a czasami nawet pół roku.” — z filmu, 0:00

Skorpiony potrafią być równie skryte jak norowe ptaszniki. Przy okazji trafiam na P. subfusca „Lowland”, która złożyła kokon – najpewniej niezapłodniony – a podłoże w jej terrarium okazało się za suche. Sprawdzam też Heteropoda lunula, pająka z grupy huntsmanów, którego wywabiam z ukrycia karaczanem; żyje i normalnie reaguje na pokarm.

Brak kontaktu wzrokowego sam w sobie nie jest problemem. Martwić się trzeba dopiero wtedy, gdy z terrarium zaczyna czuć się rozkład, owady latami nie znikają albo nora jest otwarta, a pająka nigdzie nie ma – wtedy trzeba sprawdzić, czy nie uciekł.

Jak sprawdzić, czy pająk ukryty w norze żyje?

Wejście do nory Cyriopagopus lividus było całkowicie zaklejone, a samicy nie dało się dostrzec w prześwicie. Sprawdziłem ją, delikatnie naruszając norę pęsetą i czekając, aż sama wyjdzie na powierzchnię – choć samo działanie uważam za trochę bezczelne wobec zwierzęcia.

„Jest pająk. Cała, zdrowa, piękna, całkiem nawet nabita, jakbym tak powiedział.” — z filmu, 2:44

Samica wyszła cała, zdrowa i w dobrej kondycji, mimo że nie widziałem jej od dłuższego czasu. To zwykła, niebieska forma tego gatunku – w hobby krąży też forma „green femur”, ale akurat u mnie jej nie ma. Po kontroli zostawiłem pająkowi karaczana i pozwoliłem mu spokojnie odbudować rozgrzebaną norę.

Cyriopagopus lividus – dziś zaliczany do rodzaju Melopoeus – pochodzi z Tajlandii i Mjanmy, prowadzi typowo norowy tryb życia i osiąga około 12–15 centymetrów rozstawu odnóży. Jad tego gatunku oceniam w innym filmie na jakieś 3–4 w mojej własnej, 10-stopniowej skali – wyraźnie słabiej niż u Poecilotheria, Heteroscodra czy Stromatopelma, ale mocniej niż u łagodnych ptaszników z Ameryki. Jeśli chcecie zacząć od podobnego okazu, w ofercie mamy Melopoeus (ex. Cyriopagopus) lividus – L3. Wolicie zobaczyć taki pająk na żywo? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 63, otwartego codziennie od 10 do 19.

Co się stało, gdy ptasznik uciekł mi podczas karmienia?

Uciekł mi Omothymus violaceopes, czyli „singapurski niebieski” – duży, nadrzewny ptasznik. Opisuję go jako przepiękny, bardzo szybki, nieprzewidywalny i, mówiąc szczerze, tragiczny w obsłudze. Wymknął się, gdy próbowałem wygonić go z pojemnika, żeby go nakarmić – sam przyznaję, że to był bardzo kiepski pomysł.

„To jest pająk przepiękny. Występuje w Singapurze. Jest absolutnie szybki i nieprzewidywalny. Jest tragiczny w obsłudze, ale i tak go uwielbiam.” — z filmu, 6:09

Sytuacja była tym bardziej nieprzyjemna, że ten pająk jest silnie jadowity. Unikałem kierowania go w stronę kabli od komputera, a jako swojego rodzaju peryskopu do zajrzenia w trudno dostępne miejsce używałem gimbala z kamerą. Nie miałem za to przygotowanego pojemnika do szybkiego zgarnięcia zwierzęcia, co całą akcję mocno utrudniło.

„Cześć, Bąbel. Czemu ty jesteś taki siaki? Czemu tak uciekasz?” — z filmu, 8:58

Ostatecznie złapałem go na bezczela, odłożyłem do pojemnika, dałem dwa karaczany i zamknąłem terrarium. Dla porównania – efekt ukąszenia gatunków z rodzajów Poecilotheria, Heteroscodra czy Stromatopelma oceniam jako dużo poważniejszy niż w przypadku Cyriopagopus, a Omothymus też należy do grupy azjatyckich ptaszników o silnym jadzie.

Co zrobić, gdy pająk ucieknie z terrarium – krok po kroku?

Z tej akcji wyciągnąłem kilka lekcji, które sprawdzą się przy każdym pająku – od łagodnej Brachypelmy po szybki gatunek nadrzewny:

  1. Zachowajcie spokój i nie gońcie pająka – każdy gwałtowny ruch zagania go głębiej, w stronę kabli, szczelin i mebli.
  2. Zamknijcie drzwi i wyprowadźcie z pokoju dzieci i zwierzęta.
  3. Przygotujcie pojemnik z pokrywką, np. Pojemnik SpiderBox 20 × 20 × 25 cm (29 zł), i kawałek sztywnej tektury – mnie tego zabrakło.
  4. Namierzcie pająka latarką albo lusterkiem; w trudno dostępne miejsca zajrzyjcie telefonem lub kamerą, zamiast wkładać tam rękę.
  5. Nakryjcie pająka pojemnikiem i wsuńcie pod spód tekturę. Szybki gatunek nadrzewny podprowadźcie do pojemnika delikatnie, np. Pęseta zagięta z końcówką PCV (29 zł) – nigdy palcami.
  6. Jeśli pająk zniknął, szukajcie wieczorem i w nocy, gdy ptaszniki są najbardziej aktywne: przy listwach, za meblami, w ciemnych kątach, a przy gatunkach nadrzewnych – także wysoko.
  7. Zanim wpuścicie pająka z powrotem, sprawdźcie, którędy uciekł, i usuńcie tę drogę.

Ucieczkę łapiecie najszybciej, gdy pojemnik i tektura leżą obok, zanim w ogóle otworzycie terrarium. Przy gatunkach silnie jadowitych bądźcie szczególnie ostrożni, a w razie ukąszenia skontaktujcie się z lekarzem i podajcie nazwę gatunku.

Jak zabezpieczyć terrarium przed ucieczką pająka?

Najlepsza ucieczka to ta, do której nie dojdzie. Mój błąd polegał na tym, że próbowałem wygonić pająka z pojemnika, żeby go nakarmić – a karmić można przez małą szczelinę, podając owada pęsetą, bez wyciągania zwierzęcia. Terrarium musi być szczelne i dobrze zabezpieczone przed ucieczką zwierzęcia.

  • szybkie gatunki nadrzewne trzymajcie w terrariach otwieranych z przodu, np. Terrarium 20 × 20 × 30 cm (115 zł) – otwieracie tylko dolną część, a pająk siedzi zwykle u góry,
  • otwory wentylacyjne muszą być węższe niż ciało pająka – młode przeciskają się przez zaskakująco małe szczeliny,
  • prace przy szybkim gatunku róbcie w wannie albo w dużym, pustym pudle – wtedy nawet ucieczka kończy się w kontrolowanym miejscu,
  • po każdym karmieniu i zraszaniu sprawdzajcie zamknięcie – najlepiej dwa razy.

Z tego fragmentu w sklepie

Jak kontrolować pająka ukrytego za klapką (Typhochlaena seladonia)?

Typhochlaena seladonia to niewielki nadrzewny ptasznik, endemit Brazylii, który żyje trochę jak pająk typu trapdoor – za zamykaną klapką z pajęczyny. Z takiej kryjówki poluje z zasadzki na owady przechodzące obok. Kontrolę robię, delikatnie unosząc klapkę pęsetą; po drugiej stronie widać odwłok pająka.

Tej samicy nie widziałem dłużej niż miesiąc czy dwa, a mimo to cały czas żyje – jak na ten gatunek uważam to za spory sukces. Jedynym dowodem przez ten czas było to, że wkładane karaczany systematycznie znikały. Wilgotność utrzymuję, spryskując terrarium, a od czasu do czasu wlewam też większą ilość wody do podłoża, żeby parowała. Karmię ją, zostawiając rozgniecionego karaczana tuż przed wejściem do kryjówki – pająk sam wciąga go do środka.

„I ona sobie teraz zamknie tą klapkę tak, jak lubi i będzie wszystko okej.” — z filmu, 15:35

Pająki z tego przeglądu zestawiam w tabeli:

Gatunek Jad Rozmiar Długość życia samicy Tryb życia Pochodzenie
Cyriopagopus (Melopoeus) lividus wyraźny, 3–4/10 w mojej skali ok. 12–15 cm DLS kilkanaście lat norowy Tajlandia, Mjanma
Omothymus violaceopes silny duży wiele lat nadrzewny Singapur, Malezja
Typhochlaena seladonia słaby ok. 7 cm DLS ok. 12 lat nadrzewny Brazylia
Heteropoda lunula słaby ok. 3 cm długości ciała 2–3 lata nadrzewny Azja Południowo-Wschodnia

I tyle na ten przegląd. Napiszcie w komentarzu, których swoich zwierząt najdłużej nie widzieliście – i czy komuś z was też uciekł kiedyś pająk.

Wszystko z tego artykułu w jednym miejscu

Najczęstsze pytania

Jak długo ptasznik może się nie pokazywać i czy to normalne?

To normalne, zwłaszcza przy gatunkach norowych i nadrzewnych. U mnie niektóre zwierzęta – głównie ptaszniki – potrafię nie widzieć przez miesiąc, dwa, a czasem nawet pół roku, bo większość czasu spędzają ukryte w norze albo za klapką z pajęczyny.

Gdzie szukać pająka, który uciekł z terrarium?

W ciemnych, ciasnych i ciepłych miejscach: przy listwach, za meblami, pod szafkami i w kątach, a przy gatunkach nadrzewnych także wysoko – na karniszach i szafach. Szukajcie wieczorem i w nocy, gdy ptaszniki są najbardziej aktywne, i miejcie przygotowany pojemnik z tekturą.

Czy jad Cyriopagopus lividus jest niebezpieczny dla człowieka?

Jad tego gatunku oceniam na około 3–4 w mojej 10-stopniowej skali – wyraźnie słabiej niż u Poecilotheria, Heteroscodra czy Stromatopelma, ale mocniej niż u łagodnych ptaszników z Ameryki. Ukąszenie jest bolesne. Przy ukąszeniu skontaktujcie się z lekarzem i podajcie nazwę gatunku.

Po czym poznać, że ukryty pająk nadal żyje?

Czasem sprawdzam to pośrednio – jak przy Typhochlaena seladonia, której samej nie widać, ale karaczany wkładane do pojemnika systematycznie znikają. To dla mnie sygnał, że pająk żyje i się karmi, nawet jeśli sam się nie pokazuje. Brak zapachu rozkładu to kolejna dobra wskazówka.

Gdzie kupić ptasznika we Wrocławiu?

Melopoeus (dawniej Cyriopagopus) lividus L3 kupicie u nas za 70 zł. Ten i inne ptaszniki zobaczycie na żywo w naszym sklepie terrarystycznym we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 63, otwartym codziennie od 10 do 19 – na miejscu doradzimy też, jak zacząć hodowlę.

Chcecie więcej takich historii z hodowli? Załóżcie konto — nowe artykuły i okazy z hodowli nie uciekną.

Wolicie obejrzeć okazy na żywo? Zapraszamy do naszego sklepu terrarystycznego we Wrocławiu — ul. Św. Mikołaja 63, codziennie 10–19. Jak do nas trafić.

Źródła
Wojciech Kubiak · hodowca, autor kanału Venomous Art · zaktualizowano 2.10.2026
Pełna transkrypcja filmu

[0:00] Oho, drukarka wariuje. Dobra. Dzień dobry, widzowie. W dzisiejszym materiale zobaczymy co słychać u moich zwierzątek. Niestety z wieloma gatunkami, które mam aktualnie za plecami bywa tak, że nie widuję ich przez miesiąc, dwa, a czasami nawet pół roku. Są to zwierzęta bardzo skryte i mam tu na myśli ptaszniki. Inne pająki
[0:21] raczej nie, ale skorpiony. No i czasami nocne gady, chociaż one faktycznie wychodzą w nocy tak jak Freddy Kamionka, który jest tutaj na dole. sprawdzimy sobie co u tych zwierzątek słychać i szczególnie chodzi mi o te których już naprawdę nie widziałem dawno. Tak jak na przykład Celadonia. Czy żyje? Nie wiem. Absolutnie nie wiem, ale karaczany znikają, co by świadczyło o tym, że żyje. Więc przejrzymy pojemniki i
[0:42] zobaczymy, co tam w trawie piszczy. W sumie to we włóknie kokosowym. A partnerem dzisiejszego materiału jest GBS, czyli polski producent kaw, herbat i przekąsek z kofeiną, który ma dla was trzy nowości. Frappe na zimno, kawusia rozpuszczalna, bardzo dobra, red velvet cake, tego jeszcze nie próbowałem. Ale próbowałem słony karmel i próbowałem lody biszkoptowe. Dobre to i proste w
[1:02] przygotowaniu. Macie mleko, lód, cukier, jak ktoś lubi. I to wsypujecie, mieszacie i macie elegancką zimną kawusię. Dostępne w Lidlu i wszystko inne macie w linku poniżej i w przypiętym komentarzu na ich stronie. Co jest nam potrzebne do tego całego cyrku? Oczywiście karmówka, bo sobie przy okazji nakarmimy gamonie. Mamy karaczany jawanika, mamy dużego turasa i mamy
[1:22] małego turasa. Plus pęeta jedna z takimi końcówkami, wiecie? żeby nic nie zrobić pająkom. I druga do łapania taka. I z takim zestawem możemy się brać za robotę. Na pierwszy ogień idzie od razu pojemnik z Lividusem, czyli pająk podziemny z południowej Azji,
[1:43] południowo-wschodniej Azji nawet. Słuchajcie, ja tego pająka naprawdę nie widziałem u [parsknięcie] kupę czasu. Mamy zaklejone wejście do nory. Pająka nie widzę w prześwicie chyba. No nie widzę w prześwicie. No i zobaczmy co nam ten pająk tutaj pokaże. Gdzie ty jesteś w ogóle?
[2:03] [parsknięcie] Jej nie widziałem już no bardzo długo. Absolutnie nie mam pojęcia, gdzie ona może się znajdować. O, dobra, widzę ją. Pokażesz nam się? No chodź, chodź, chodź, chodź, chodź. Dostaniesz karaczanka zaraz. Absolutnie nie jest chętna, żeby wyjść. Ale jeszcze jedna nóżka. Jeszcze troszkę. Jeszcze się
[2:23] pokaż. Kurczę, Lividusa wygonić z tej nory, to też jest karkołomna [parsknięcie] sprawa. No pomóż mi trochę, no pomóż troszeczkę pomóż. Nie mówię, żebyś robiła tu nie wiadomo co. Dobra. [parsknięcie] Wiecie, to jest trochę bezczelne z mojej strony, że ja takiej
[2:44] tu gumeram i w ogóle ją wyganiam, ale no czasami jednak trzeba sprawdzić, czy te pająki żyją, jak się mają. No dobra, no jest okej. >> [parsknięcie] >> Jest pająk. Cała, zdrowa, piękna, całkiem nawet nabita, jakbym bym tak powiedział. No [parsknięcie] i to jest to. I to jest właśnie to, co kocham w
[3:05] tych pająkach. Są absolutnie przepiękne. No i można je też trochę nie lubić, no bo są niestety bardzo skryte, ale faktycznie jak już się pokażą, to jest banger. Absolutny banger. Pająk jest zjawiskowy i te uda, jej się tak świecą, te uda. Gdzieś w hobby była ta forma
[3:25] green femur, bodajże ona się nazywała i wtedy te Lividusy były takie trochę zielonawe, no ale ten jest ewidentnie niebieski, czyli zwykły. Piękna samiczka. Dobra, niech sobie odbuduje norę. Wrzucimy jej tutaj karaczanka, żeby też miała i i będzie wszystko git. [parsknięcie] Sorry byczku za rozgrzebanie nory, no ale wiesz jak
[3:46] jest. Trzeba kontrolować czy te czy te pająki żyją, czy nie żyją, co się z nimi dzieje i tak dalej. Nice. Pająk jeden żyje. Na [parsknięcie] razie mamy jeden na jeden. Lividus leci już na półeczkę. Okej. Następnie dobrze by było sprawdzić jak tam się trzyma nasza diablica.
[4:06] Słuchajcie, to jest pająk, którego ja kupiłem w tym roku. Piękna jest, duża. Położyła mi kokon i jest to peciloteria z gatunku raczej rzadkiego, znaczy z tymi gatunkami to tak różnie bywa. Miała etykietkę SP Lowland i czyli subfuska SP Lowland. No ale z tym lowland highland to różnie bywa z czystością.
[4:27] No jest szkarada. >> [parsknięcie] >> Jest szkarada. Czajcie tylko na to. Absolutnie [parsknięcie] fantastyczny pająk. Przepiękny. Jest chuda. No bo mówię, położyła kulkę. Nie wiem dlaczego ona położyła tę kulkę. Podejrzewam, że to był próbniak. Samca raczej do niej nie dostanę. No ale przede wszystkim to
[4:48] tu trzeba zroć, bo jest za sucho. Zdecydowanie jest za sucho. Więc zrobimy tak, że mamy zraszadełko i zraszadełko idzie w ruch i robimy pik. I teraz karmienie. Do karmienia używamy czegoś większego. W tym wypadku Jawanika. Lubię karmieć tymi karaczanami, bo one w przeciwieństwie do
[5:08] na przykład dubi się aż tak nie chowają, więc jest spoko. Kurde, jedną ręką trochę ciężko. Cyk, [parsknięcie] ty dostaniesz żryć. Chyba ewidentnie coś zainteresowana tym nie jest. [parsknięcie] No ale siedzi, siedzi i ona chyba powędruje do większego szkiełka. Mam jedno szkiełko wolne 20 na
[5:29] 20 na 30. Czy rozmiarowo to się nie zwiększy? Ale jednak co szkło to szkło. Możemy sobie zrobić odcinek z przekładania jej i aranżacji terrarium, bo myślę, że to by było całkiem spoko. Dobra, dwa na dwa żyją, jest elegancko. Gamoń numer trzy to jest pająk, do którego mam strasznego pecha. To znaczy
[5:49] dwie sztuki. Oho, już poczułem, że tam uciekł. Dwie sztuki z tego gatunku w ogóle mi padły. Nie wiem czemu. Jakaś słabsza partia czy co. No ten się trzyma. Tylko, że jak on mi wyleci, jest cudowny. Jest fioletowy. Hej, no co ty? Gdzie? [parsknięcie] Tak, Jawaniki łażą po plastiku, więc trzeba na nie uważać. To
[6:09] jest pająk przepiękny. Występuje w Singapurze. Jest absolutnie szybki i nieprzewidywalny. Jest tragiczny w obsłudze, ale i tak go uwielbiam. To jest oczywiście Omotymus Violaaceopes. Zobaczmy, czy będzie coś [parsknięcie] widać. Nie wiem, jaka nawet płeć jest tego pająka. Sorio nie mam pojęcia. No czy już będzie też widać? Oj,
[6:32] no dobra. No jest taki taki siaki jest. No pająk jak pająk. Ale może udałoby się go nakłonić, żeby nam zeżarł, bo one są raczej żarte. I teraz jak go jeszcze ciutkę wygonimy. Oho, drukarka wariuje. Dobra.
[6:54] O nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Tam nie, tam nie, tam nie, tam nie, tam nie, tam nie, tam nie. No i poszedł sobie w cholerę. [parsknięcie] Kiepski pomysł bardzo, jeśli chodzi o ucieczki. Bardzo kiepski pomysł, ale dobra. No
[7:15] jest, jest w miarę wygodnym miejscu, żeby go złapać. Już nie jest, już jest kicha. No jak mi tam wlezie, to będzie koniec. Nie, nie, nie. Chodź w tę stronę. Nie w tamtą stronę. W tę stronę. Dobra, idź w tę stronę. Kabelki od komputera to jest bardzo, bardzo nie faajne miejsce do łapania takich pająków. A o, o, o, o, o.
[7:36] No ładnie siedzisz na tej ściance. Ładnie, ładnie, ładnie. Dobra. I teraz tam se poszedł. Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Fatalnie, fatalnie, fatalnie. Bo stamtąd go wygrzebać to będzie lipa. To co uwielbiam, czyli ucieczka na moje własne życzenie. Po cholerę ja go wyganiałem? Znaczy wiem po co. No żeby
[7:56] nagrać wcieczkę, nie prosto, żeby się hajs z YouTubea zgadzał, ale y No i gdzie jesteś? Widać go tam. Wezmę se gimbalem, pomogę. Co widać tam co? Absolutnie nic nie widać. Teraz trochę to działa jak peryskop i będę widział gdzie gdzie co jest.
[8:17] [parsknięcie] To jest pająk. Czy to nie jest pająk? Ej, nie widzę na tym małym ekranie. Ej, no autentycznie nie ma go. Dobra, sprawdzamy wyżej. Też go nie ma. Sprawdzamy wyżej. Plus jest taki, że ma ograniczoną przestrzeń, więc tu sobie nie poszarżuję dalej w górę, bo go
[8:37] blokuje ta [parsknięcie] półeczka. Muszę to jakoś sprytnie wymyślić. Szczególnie to jest nieprzyjazne dlatego, że pająk jest no mimo wszystko silnie jadowity. A tu siedzi. O Jezu, ale się wydgałem. Ty, no jest. No cześć.
[8:58] [parsknięcie] Cześć, Bąbel. Czemu ty jesteś taki siaki? Czemu tak uciekasz? I teraz już tam uciekasz. Mój bardzo duży błąd jest taki, że ja nie wziąłem kaczkapa, nie w sensie nie [parsknięcie] wziąłem takiego pojemniczka, żeby go łatwo zgarnąć. I tak się trochę z nim bawię. Dobra, słuchajcie, koniec tego. [parsknięcie] Robimy to na bezczela po prostu, tak jak
[9:21] to powinno być zrobione od początku. Dobra, pająk jest. Chciałem go złapać pęetą, ale naprawdę nie chciało mi się już z nim bawić, bo [śmiech] wystarczy tego dobrego. No [parsknięcie] to jest ładny pajączek, całkiem elegancki. I taki bąbelek właśnie sprawił mi absolutnie masę problemów. Cudne pająki, tylko że one
[9:42] faktycznie będą niebieskie. Nawet nie wiem, co to jest za płeć. Nie, nie widzę. Yyy, możliwe, że samczyk. No piękne pająki, tylko że one właśnie sobie lubią uciekać. Jak odkładamy takiego pajączka, bardzo prosto, pyk i już pająk jest przemęczony trochę. Ja też trochę przemęczony. M, w każdym razie żyję, jest wszystko oki. Robimy
[10:03] ten sam myk, czyli zraszadełko. Też się będę musiał napić po tych wygibasach, co ja tutaj zrobiłem. Wrzucimy jeszcze ze dwa karaki. Niech ma. Pyk. Zamykamy. Chryste Panie i fajrant. Teraz muszę zmienić ustawienie kamery, bo ona jest, ale się wdygałem, że że
[10:23] karaczon mi uciekł, bo ona jest ustawiona tak w dół i teraz ustawimy z przodu, bo mamy jeszcze dwa terraria do przejrzenia z jednym ptasznikiem i jednym pająkiem właściwym, który absolutnie nie mam pojęcia, gdzie siedzi. Ej, no nie przewidziały mi się normalnie. tuaz tu łazi. Dobrze. I teraz na pierwszy ogień idzie
[10:43] to szkło. Jego chyba nigdy wcześniej nie widzieliście, bo to jest szkiełko moje, trochę testowe, które ja sam zaaranżowałem tak po walaszkowemu, znaczy na 30%. I y ono ma żywe roślinki, które sobie elegancko upadły, czyli trzeba je tutaj też ładnie zroć.
[11:04] No i tutaj żyje jedno z moich oczek w głowie, tak swoją drogą. I to oczko w głowie zaraz może nam się pokaże. Albo i nie. Z tego co wiem to żyję, bo słyszę jak wpuszczę karaczany to ona momentalnie się tymi karaczanami zajmuje. No i chwila prawdy. Pytanie czy ty tu jesteś
[11:24] czy nie ma cię? No jest. Chyba żyjesz. Wygląda na żywą. Okej. No i myślę, że ci, którzy coś tam ogarniają pajączki właściwe, to już wiedzą, co to jest. To jest, moi drodzy, hunsman spider, a konkretnie heteropoda Lunula. Piękna samica, która może by nam
[11:46] sobie zeżarła takiego karaczanka. No raczej, że tak. Heja, ale nie idź mi do palca, co? To jest bardzo zły pomysł. No kurczę, to jest pająk. Słuchajcie, one są tak absolutnie przepiękne. Zjawiskowy, naprawdę zjawiskowy pająk. Szkoda, że nie ma tego fioletowego
[12:07] połysku, ale może będzie miała, bo nie wiem czy to jest jej ostatnia wylinka. Jako że jest pająkiem właściwym, to też no linieje tam x razy w roku, w roku w ciągu swojego życia. Ale żrę. Raz mi też kokon położyła, z którego nic nie wyszło, bo był niezapłodniony. No i kurczę, fajny pajączek. Naprawdę przepiękny pająk. No [parsknięcie] dobra, trochę jest tego połysku. Coś tam
[12:29] widać ten połysk. W każdym razie ona sobie żyje właśnie w tym terrarium. I teraz robimy tak, że trzeba to z powrotem tutaj wtrynić. Chyba do góry nogami to wtryniam. Poprzednio było tak. No i to jest też pająk, którego ja totalnie nie widzę. No bo wiecie, on jest tutaj zawsze za tym i roślinki trzeba stamtąd powyciągać, żeby one były
[12:50] na zewnątrz. O, dobra. Roślinki niech się odbudują, bo przyznam, że faktycznie zaniedbałem tutaj to terrarium, jeśli chodzi o zraszanie. No i będzie spoko. I ta ta lunula sobie żyje. Fantastycznie. Bardzo mi się podoba w ogóle to terra. Możemy sobie kiedyś zrobić na odcinku takie terrarium, bo mimo, że są niedoróbki, nie będę ukrywał, jest po walaszkowemu, ale wyszło nie najgorzej. Dobra, pora na
[13:11] krem de la crem. Tak jest to na co czekam też żeby sprawdzić. Moi drodzy Celadonia tyfochlena Celadonia endemit brazylijski. Przepiękny mały ptasznik, który żyje trochę jak trapdor, czyli za taką klapką. Zaraz wam pokażę, gdzie ta klapka jest.
[13:31] I tutaj widać też jest wylinka seladonii, także całkiem nieźle ją przeszła. Mamy wylineczkę elegancką. Całkiem nieźle ją przeszła. Ja tę wylinkę tutaj zostawiam. No i na początek spryskamy tak jak zwykle. U niej robię trochę inaczej, bo
[13:51] z seladonią działam tak, że oprócz spryskiwania to raz na jakiś czas wrzucam też, a w zasadzie wlewam większą ilość wody do podłoża, żeby ona sobie parowała. No i tym sposobem zapewnia wilgotność. Ale takie zraszanie generalnie też by wystarczyło, no bo ta samica nie żyje u mnie od miesiąca czy tam dwóch, tylko dłużej i cały czas jest
[14:12] przy życiu, co jest sukcesem jak na Seladonie. I teraz tak w skrócie co robimy? Sprawdzamy czy pająk żyje. No sprawdzenie raczej będzie proste, bo tutaj już używam yyy ostrej pęety, żeby złapać jedną część norki. U niej, u celoni to działa tak, że mamy dwa wejścia do nory. Tutaj jest jedno i
[14:32] tutaj jest drugie. To jest zaklejone pajęczyną, te boczki. Natomiast [parsknięcie] mamy klapkę, która się otwiera, a w środku co się czai? Dupcia. To jest dupcia pająka. Czy to jest przód pająka? To jest dupcia pająka. [parsknięcie] No pokażesz nam się?
[14:54] Pokaż się, pokaż się, pokaż się, pokaż. Czy się, czy ty jesteś zdrowa? No heja, kurczę. Ty to już duża jesteś. Po wylince cię jeszcze nie widziałem. No jest, jest cudeńko. Żyje. Ma się świetnie z tego co widzę. Z nią też jest czasami zabawa z karmieniem. [śmiech]
[15:15] Trzeba jej, nie wiem jak one przeżywają w naturze, absolutnie nie mam pojęcia, ale jej trzeba zostawić karaczanka przed wejściem do nory, takiego rozgniecionego i wtedy ona sobie tego karaczana wciągnie. Natomiast no jest klejnocik. A bo ty memlasz jeszcze teraz tego karaczana. Okej, bo zostawiałem go chyba w zeszłym tygodniu. To matko kochana,
[15:35] ile ci to zajmuje? Ty? No dobra, to przepraszam, to już nie przeszkadzam. Proszę bardzo. I ona sobie teraz zamknie tą klapkę tak, jak lubi i będzie wszystko okej. Dobrze. O, już sobie zamknęła. Widzicie? Był, był docisk. No i klasa. Elegancko. Celadonia żyje. Jesteśmy w domu. I to by
[15:56] było na tyle, moi drodzy. Także pająki uciekają z przymróżeniem oka. Dajcie znać, czy chcielibyście więcej takich vlogów i będziemy nagrywać więcej vlogów. Trzymajta się. Hejka.